ZW TV

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej: Teresa Rożanowska

"Piękne w tej robocie producenckiej jest to, że na pewno nie grozi ci rutyna. Zawsze są jakieś pomysły, jakieś sprawy, i leci się na złamanie głowy. Każdy projekt ma swój los" - mówi producentka filmowa Teresa Rożanowska. "Istnieje nie tylko magia kina, ale też typ ludzi, którzy mogą w kinie pracować. Specyfika jest dość złożona i nie ma żadnej gwarancji na dobrobyt" - dodaje. Jak tłumaczy, na planie filmowym - oprócz aktorów - pracuje zazwyczaj od 6 do 30 osób poza aktorami. Powodzenie przedsięwzięcia zależy od planowania, od odpowiednich środków, a także nastawienia psychologicznego ekipy, obustronnego zaufania. Zdaniem producentki składniki sukcesu dobrego filmu to temat, fach i talent. "Reżyser bez talentu to wykonawca, a wykonawca to za mało". W swojej filmografii Teresa Rożanowska ma w większości filmy historyczne. "Opowiadają one o przeszłości, ale motywacją ich powstania często jest chęć spojrzenia na temat z perspektywy dnia dzisiejszego" - mówi producentka. Przed kilkoma laty Teresa Rożanowska stworzyła film o kulturze Polaków na Litwie. Jak mówi, gdyby powstała druga część, opowiadałaby ona o tożsamości, samopoczuciu - co znaczy być Polakiem na Litwie. "Myślę, że po prostu trzeba być sobą. Najbardziej boli, kiedy widzę mądrego, wykształconego człowieka, który ma jakiś kompleks Polaka na Litwie. Jeżeli człowiek jest fachowcem, ma otwarte serce, mówi idealnie w języku państwa, w którym mieszka i które szanuje, to jest to obopólne. Taka jest przyszłość" - podkreśla rozmówczyni.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!