ZW TV
zw.lt

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej: Anna i Alvydas Griškevičiusowie

"W swojej pracy nie stawiamy na ilość, ponieważ wszystko robimy ręcznie, nie jest to linia produkcyjna. Jedna osoba dziennie może upiec około 300 pierników, ozdobić 100" - mówią Anna i Alvydas Griškevičiusowie. właściciele piekarni i kawiarni na wileńskiej Starówce "Wileńskie pierniki" (Vilniaus meduoliai). W ich rodzinie receptura tradycyjnego wileńskiego smakołyku przekazywana jest z pokolenia na pokolenie - dziadkowie pana Alvydasa przed II wojną światową mieli piekarnię w Wilnie. Obecnie Griškevičiusowie oprócz gotowych pierników prowadzą także programy edukacyjne i warsztaty. "Dzięki tym warsztatom ludzie dowiadują się między innymi o tradycjach wileńskich, które są już może trochę zapomniane. Przecież Kaziuk to tak naprawdę pierwsze wileńskie Walentynki, kiedy chłopcy darowali swojej ukochanej serce z piernika" - przypomina Anna Gryszkiewicz.

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej: Anna i Alvydas Griškevičiusowie
Fot. Joanna Bożerodska