W domu najlepiej: Michał Klonowski

“Wyścig jest życiem, a wszystko co przed nim czy po nim, jest tylko czekaniem” - mówi Michał Klonowski, kierowca wyścigowy, założyciel zespołu Akademii Motorsport – Gaga Studio Racing Team.

zw.lt

„To przede wszystkim adrenalina i poczucie takiego swoistego świata, w którym mimo że są duże szybkości, człowiek w jakimś sensie czuje się bezpieczny, ponieważ jest zależny tylko od sebie i od samochodu. Atakowanie zakrętów, ciągłe przemyślenia, co można poprawić, co można zrobić jeszcze lepiej, jak być szybszym o dwie, trzy dziesiąte sekundy na okrążeniu od konkurencji – to sprawia, że człowiek cały czas chce wrócić na ten tor” – opowiada Michał, który już w wieku 11 lat zaczął ścigać się na gokartach, przy tym zdobywając parę tytułów wicemistrza Litwy.

W 2018 roku po raz pierwszy wziął udział w długodystansowym wyścigu, który stał się początkiem jego przygody z wyścigami samochodowymi. „Ciekawe wspomnienie, bo trasa nie była najbezpieczniejsza, nic nie było widać, ale doświadczenie jest o tyle ciekawe, że przy tym słabym oświetleniu próbowaliśmy swoich możliwości i możliwości samochodu, i zajęliśmy druge miejsce” – wspomina Michał Klonowski. Wówczas ekipę tworzyli on sam i jego kuzyn, dzisiaj zespół Klonowskiego liczy 15 osób.

Młody kierowca wyścigowy wierzy w przyszłość motorsportu na Litwie.

„Infrastruktura jest jeszcze słaba, ale mamy zawodników, którzy ścigają się już na europejskim poziomie, mamy ambitną młodzież, duży potencjał do rozwoju. Co za tym idzie, pojawia się też sponsoring, firmy rosnące w różnych branżach dają możliwość uprawiania tego sportu, który jest jednym z najdroższych sportów na świecie, i osiągania coraz lepszych wyników” – podkreśla Michał Klonowski.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej