Wilno i Wileńszczyzna
Edita Kaškevičiūtė

,,Żywe ulice” albo nowe trendy w wileńskiej kulturze

Co to jest miasto i jaki jest nasz stosunek do niego? Czy znamy swoje miasto? Litewska poetka Judita Vaičiūnaitė, pisała, że kochać miasto, to znaczy kochać jego człowieka, dynamikę, dramatyzm, a najważniejsze, że człowiek jest stworzony przez człowieka.

Każdy z nas ma własne wyobrażenie miasta. W mozaice każdego miasta w jeden wątek przeplata się sentyment i okrucieństwo, radość i monotonia. Wilno jako dom, jako struktura kultury, życia duchowego – dla każdego może mieć różne znaczenie i prowokować do różnych uczuć. W tym miejscu nasuwają się słowa Czesława Miłosza: ”Nigdy od ciebie, miasto, nie mogłem odjechać Długa była mila, ale cofało mniejak figurę w szachach”.

Albertas Kazlauskas rozpoczął ostatniego lata projekt ,,Żywe ulice”. Pod tym hasłem kryją się poznawcze spacery po wileńskich dzielnicach. Albert próbuje, by każdy, kto bierze udział w wycieczce mógł odnaleźć swój kawałek miasta. Chłopak rezygnuje z tradycyjnych tras i oferuje miłośnikom Wilna peryferia oraz nieodkryte zakątki litewskiej stolicy.

Edita Kaškevičiūtė: Albercie, opowiedz coś o sobie?

Mam na imię Albertas Kazlauskas. Pochodzę z Wilna i jeżeli chodzi o narodowość, to jestem typowym wilnianinem. Jestem trochę Litwinem, trochę Rosjaninem, trochę Polakiem z kroplą kaukaskiej krwi. Wychowałem się w dzielnicy Užusienis, następnie wraz z rodziną przenieśliśmy się do Fabianiszek. Tutaj skończyłem szkołę. W trakcie studiów odnalazłem Starówkę. Obecnie mieszkam w Naujininkach i tak trochę bliżej miejsca, gdzie się wychowałem. Będąc w tej części miasta pozostaję zarówno w pobliżu przepięknego, turystycznego Wilna, a także w ciemnym jego zaułku.

Jakie studia ukończyłeś?

Po ukończeniu szkoły średniej nie wiedziałem co chcę robić. Prawdopodobnie warto byłoby przeczekać ten rok, ale dostałem się na ekonomię. Kłamałbym mówiąc, że studia mi się podobały. Co prawda, interesuje mnie rynek finansowy, biznes, ale z natury jestem bliżej artyzmu. Dlatego jedna z ostatnich moich prac w banku była spowodowana potrzebą zarabiania na życie.

Co robisz dzisiaj?

Oprowadzam wycieczki.

Zdecydowałeś się na spacery po mieście z mieszkańcami Wilna, dlaczego?

Wiosną po prostu musiałem zdecydować – zostać w banku czy wyruszyć do przyjaciółki do Paryża na dłuższy okres, ponieważ odbywała staż we Francji. Długo się nie zastanawiałem i wybrałem drugi wariant. Po powrocie musiałem jakoś zarabiać. Byłem naiwny, bo myślałem, że jak przyjdzie lato, to będę oprowadzał turystów po Wilnie. Niestety, praktycznie wszystkie biura podróży zamykały przede mną drzwi. Musiałem łamać głowę oraz wyjść z tej trudnej sytuacji. Na szczęście, udało mi się przyłączyć do grupy młodych osób, które prowadziły ekskursje w języku angielskim – Wilno Free Tour. Następnie różne wycieczki po Wilnie zacząłem organizować dla przyjaciół, z nadzieją, że polecą mnie jako przewodnika dla swoich przyjaciół z zagranicy, ponieważ zamówień prawie nie miałem. Wkrótce w moich wycieczkach zaczęło brać udział coraz więcej osób, które domagały się kolejnych ekskursji. W związku z czym na swojej stronie na Facebooku utworzyłem ankietę pt. ”Ulice są żywe”, która przekształciła się w Fanpage.

Dlaczego oferujesz akurat nieodkryte zakątki miasta, takie jak Naujininki itd.?

Nie wiem, to się dzieje naturalnie. Sami ludzie nie raz prosili o to, byśmy zwiedzili konkretnie jakieś dzielnice. Generalnie interesuje mnie wszystko – i Starówka, i często zapomniane dzielnice miasta.

Jaki jest twój stosunek do Wilna?

Wilno to wspaniałe, kosmopolityczne i tolerancyjne miasto. Nie jest zbyt duże, ani zbyt małe. Nie brakuje przyrody. Ponadto Wilno kwitnie, gdyż odbywa się tu coraz więcej wydarzeń kulturalnych. Jestem związany z wieloma dzielnicami Wilna: Užusienis i Kirtimai – dzieciństwo, Naujininki – częściowo i dzieciństwo, i teraźniejszość, Fabianiszki – dzieciństwo, młodość, studia, Śnipiszki – dotychczas mieszka tam moja babcia.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!