Zwycięzcy Eurowizji 2022: kultura ukraińska musi przetrwać

Muzycy z grupy Kalush Orchestra, która wygrała Konkurs Piosenki Eurowizji, powiedzieli w studiu telewizji RAI w niedzielę, że rosyjscy agresorzy "chcą zabić kulturę' ich kraju". "Ona musi przetrwać" - mówili goszcząc w popularnym talk show w trzecim programie publicznej włoskiej telewizji.

zw.lt
Zwycięzcy Eurowizji 2022: kultura ukraińska musi przetrwać

Ukraińcy wyjaśnili, że w poniedziałek będą już na Ukrainie, ponieważ dostali tylko czasowe pozwolenie na opuszczenie kraju.

Założyciel grupy Ołeh Psiuk dodał, że po powrocie do kraju wznowi swą działalność w organizacji wolontariatu, którą założył, by pomagać rodakom w znalezieniu miejsca zamieszkania, lekarstw i w podróżach.

Muzycy zachęcili wszystkich, by obejrzeli teledysk do ich piosenki „Stefania”, z którą wygrali w Turynie. Przedstawiono w nim zdjęcia między innymi z Borodzianki, Buczy i Irpienia, gdzie doszło do masakr ludności.

Na klipie zamieszczonym na oficjalnym profilu Kalush Orchestra w serwisie Youtube widać m.in. kobietę w mundurze, niosącą dziecko poprzez zrujnowane miasta, wśród zniszczonych bombardowaniami bloków mieszkalnych i płonących samochodów.

„Kiedyś zadedykowałem tę piosenkę mojej matce, a gdy wybuchła wojna, piosenka nabrała wielu nowych znaczeń. Choć nie ma w niej słowa o wojnie, wielu zaczęło ją kojarzyć z matką Ukrainą. Co więcej, społeczeństwo zaczęło nazywać ją hymnem naszej wojny!” – napisano pod nagraniem.

„Jeśli ‘Stefania’ jest teraz hymnem naszej wojny, chciałbym, aby stała się hymnem naszego zwycięstwa” – dodano.

Kalush Orchestra z utworem „Stefania” wygrał w nocy z soboty na niedzielę w Turynie 66. Konkurs Piosenki Eurowizji. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował muzykom oraz wszystkim, którzy na nich głosowali, i wyraził nadzieję, że w przyszłości konkurs odbędzie się w należącym do Ukrainy Mariupolu, który będzie „wolny, spokojny i odbudowany”.

Tymczasem ukraińskie koleje państwowe poinformowały, że od tytułu zwycięskiej piosenki pociąg relacji Kijów – Iwano-Frankowsk nr 43 zostanie nazwany Ekspresem Stefania. „Dworce Kijowa, Kałusza i Iwano-Franowska będą witać pociąg  piosenką ‘Stefania’” – oznajmił prezes ukraińskich kolei Ołeksandr Kamyszin na Telegramie. 

PODCASTY I GALERIE