Wilno i Wileńszczyzna
BNS

Zuokas oskarża konserwatystów, konserwatyści Zuokasa

W długach Wilna winni są konserwatyści, twierdzi mer stolicy Artūras Zuokas. Z kolei ewentualny kontrkandydat konserwatystów na stanowisko gospodarza Wilna Mantas Adomėnas w problemach miasta obwinia Zuokasa i jego ekipę.

„Rządząc krajem konserwatyści spowodowali, że dług państwa podwoił się. Oni więc jednocześnie zadłużyli państwo i samorząd. Dzisiaj szukamy rozwiązań i jesteśmy wdzięczni obecnemu rządowi, który rozumie pozostawione przez poprzednią ekipę problemy. Musimy zbilansować nasze finanse, tak aby odpowiednio wykonywać swoją pracę, której potrzebują wilnianie. Mieszkańcy Wilna wpłacają do budżetu państwa znacznie więcej niż pozostali. Niestety ani sejm, ani rząd planując budżet nie przeznaczają te pieniądze na Wilno”.

Mer Wilna twierdzi, że od 2007 roku, kiedy miastem rządzili konserwatyści, dług miasta wzrósł trzykrotnie. W 2007 r. dług stanowił 274 mln litów, a w 2011 r. kiedy władzę przejęła obecna koalicja rządząca dług stanowił 798,9 mln litów.

Co prawda obecny mer Wilna zapomniał dodać, że obecnie Wilno jest grubo zadłużone na ponad miliard litów.

Konserwatysta Mantas Adomėnas podczas konferencji prasowej powiadomił dziennikarzy, że ma plan ratowania Wilna z finansowej zapaści. „Plan ratowania Wilna upublicznię jesienią” – oświadczył kandydat na mera Wilna.

Zdaniem konserwatysty wileński samorząd, refinansując 523 mln litów, nie myślał o oszczędzaniu środków. „Jest czymś negatywnym, że refinansowanie było przeprowadzone, bez myślenia o oszczędzaniu” – podkreślił konserwatysta.

Zapytany, co trzeba robić, Mantas Adomėnas odpowiedział, że trzeba zmniejszać wydatki i szukać sposobów na oszczędzanie.

Dzisiaj rada samorządowa miasta Wilna obraduje nad refinansowaniem pożyczki.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!