Zostanie założona Wileńska Rada Organizacji Pozarządowych

Na Litwie działa ponad 18 tysięcy organizacji pozarządowych, do tej pory jednak ich głos był mało znaczący, nie miały na przykład wpływu na przyjmowanie ustaw. Inicjator założenia Wileńskiej Rady Organizacji Pozarządowych, prezes Zrzeszenia "Dla Wilna i Narodu" Saulius Povilaitis jest przekonany, że powołanie takiego organu zmieni sytuację i przedstawiciele NGO będą mieli wpływ na decyzje podejmowane przez władze miasta i państwa. W radzie mają się znaleźć także przedstawiciele mniejszości narodowych.

Małgorzata Kozicz
Zostanie założona Wileńska Rada Organizacji Pozarządowych

Fot. zw.lt

Podstawowym impulsem do stworzenia rady organizacji pozarządowych była przyjęta w 2013 roku Ustawa o rozwoju organizacji pozarządowych, która przewiduje, że w nowozałożonym sektorze pozarządowym wszystkie NGO będzie reprezentować 10 wybranych organizacji oraz 10 instytucji państwowych (ministerstw, departamentów itd.). Ustawa przewiduje, że podobne rady mogą być zakładane także na szczeblu samorządowym.

„Głos organizacji pozarządowych nie zawsze był wygodny, toteż nie zawsze chciano brać go pod uwagę. Teraz jednak udział NGO w przyjmowaniu ustaw, podejmowaniu istotnych decyzji ma podłoże prawne i sądzę, że uwzględnienie opinii organizacji pozarządowych będzie konieczne. One ze swojej strony będą również współodpowiedzialne za projekty, realizowane czy to na szczeblu państwowym, czy samorządowym, i będą musiały się z nich rozliczać przed społeczeństwem” – mówił w rozmowie z zw.lt Saulius Povilaitis.

Przedstawiciele wileńskich organizacji w poniedziałek (16 lutego) w Ratuszu Wileńskim mają podpisać umowę o założeniu Rady Organizacji Pozarządowych. Wilno będzie pierwszym miastem, w którym powstanie taka komórka. Kilkanaście organizacji już zapowiedziało dołączenie do tej inicjatywy, organizatorzy czekają jednak na wszystkich – o godzinie 15 w ratuszu odbędzie się spotkanie, w wyniku którego zostanie podpisane porozumienie dotyczące składu rady.

Podstawowe dziedziny działania przyszłej rady to między innymi bezpieczeństwo narodowe i wychowanie obywatelskie, wzmacnianie instytucji rodziny, wychowanie dzieci, rozwój społeczno-ekonomiczny kraju, prawo, kultura, nauka, ochrona środowiska i wiele innych. Jak przekonuje Saulius Povilaitis, wszystkie organizacje, które wejdą w skład rady, mają już doświadczenie i osiągnięcia w dziedzinach swojej działalności, toteż wyniki ich pracy powinny być wymierne.

Mniejszości narodowe ma w radzie reprezentować jedna osoba, którą wyłonią przedstawiciele kilku organizacji mniejszości. Być może będzie to reprezentant Rady Wspólnot Narodowych.

„Tak jak zapomniane były organizacje pozarządowe, tak samo nieco zapomniane były mniejszości narodowe. Mam nadzieję, że to się zmieni. Przedstawiciele organizacji mniejszości narodowych są nastawieni bardzo pozytywnie, przedstawili racjonalne propozycje, chcą aktywnie działać w radzie. Ich poglądy są bardzo konstruktywne. Wydaje mi się, że problemy i nieporozumienia w większości powstają w głowach polityków, a nie tych ludzi, którzy mieszkają w Wilnie od wielu lat. Według statystyki ponad połowa rodzin w Wilnie jest mieszana pod względem narodowościowym, jesteśmy więc już „zrośnięci” ze sobą. Oczywiście, mniejszościom narodowym potrzebna jest uwaga nie tylko polityczna, ale też dotycząca spraw życia codziennego, na szczeblu samorządowym” – mówi Saulius Povilaitis.

PODCASTY I GALERIE