Została upamiętniona zbrodnia ponarska

"Dziękuję za przybycie tutaj do Ponar, do Wilna. Jest to świadectwo dla żyjących na Wileńszczyźnie Polaków, że związki narodu polskiego ponad granicami są żywe"- Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Jarosław Czubiński zwrócił się do zebranych przy pomniku upamiętniającym ofiary zbrodni w Ponarach. Wieczorem o godz. 18 odbędzie się premiera Oratorium Ponarskiego w Wilnie.

zw.lt
Została upamiętniona  zbrodnia ponarska

Fot. Joanna Bożerodska

25 stycznia z okazji premiery Oratorum Ponarskiego, upamiętniającego zbrodnię ponarską Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej na Litwie Jarosław Czubiński złożył wieniec przy polskim pomniku w Ponarach. Uczczony został również grób Jadwigi Dudziec, Polki, żołnierza Armii Krajowej, uhonorowanej tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata (Cmentarz na Nowej Rossie).

„Dziękuję za przybycie tutaj do Ponar, na Wileńszczyznę. Jest to świadectwo dla żyjących na Wileńszczyźnie Polaków, że związki narodu polskiego ponad granicami są żywe. Miejsce zbrodni ponarskiej, gdzie zginęło wielu Polaków, jest w szczególny sposób ważne dla mieszkańców Wileńszczyzny. Dlaczego ta pamięć jest ważna? Jesteśmy tym, co udało nam się przenieść w dzień dzisiejszy z historii naszego narodu. Ponary są coraz częściej odwiedzane, również przez turystów, z czego się niezmiernie cieszymy”- do zgromadzonych w miejscu zbrodni ponarskiej mówił Ambasator RP w Wilnie.

„Budujmy swoją przyszłość w oparciu na te cząstkowe pamięci i pamięć zbiorową. W szczególności dziękuję Pani Marii (przyp. red. Prezes Stowarzyszenia Rodziny Ponarskiej Maria Wieloch), za to, że skupia koło siebie tych wszystkich, którzy chcą pamiętać. Może wydawać się, że to nie jest ciężka praca, ale ja wiem, jak czasami trudno jest wracać do tych strasznych czasów, jak niełatwo jest namawiać innych, żeby pamiętali. Dziękuję niezmiernie również mieszkańcom Wileńszczyzny, że pamiętają oraz za troskę o to szczególne miejsce”- mówił Czubiński.

„Cieszę się, że w tym roku do skutku doszły prace organizacyjne związane z zaprezentowaniem Oratorium Ponarskiego w Wilnie. Jest to wydarzenie przełomowe zarówno dla społeczności polskiej jaki i litewskiej” – przy polskim pomniku w miejscu zbrodni powiedziała Prezes Stowarzyszenia Rodziny Ponarskiej Maria Wieloch. Do Wilna na premierę Oratorium Ponarskiego przybyła m.in. 40-osobowa delegacja Stowarzyszenia.

Wieczorem (25 stycznia) odbędzie się Oratorium Ponarskie, upamiętniające zbrodnię. „Las w podwileńskich Ponarach był świadkiem bestialskiej zbrodni. Naszą powinnością jest utrwalanie jej w pamięci potomnych”- piszą organizatorzy premiery Oratorium.

Fundacja „Kultura Wilna” zaprasza na premierę Oratorium Ponarskiego w wykonaniu Macieja Nerkowskiego, chóru Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku oraz Kowieńskiej Orkiestry Symfonicznej o godzinie 18.00 w Litewskiej Filharmonii Narodowej. Autorami oratorium są Max Fedorow i Edward Trusewicz. Jak mówi Edward Trusewicz, celem Oratorium Ponarskiego jest zachowanie pamięci o tragedii.

„Prezentowany utwór jest kompozycją, ukazującą tragiczne wydarzenia z czasów II wojny światowej, gdy w dzisiejszej litewskiej stolicy panoszyli się okupanci – ci z Moskwy i ci z Berlina”- piszą organizatorzy. Bilety w cenie od 10 do 30 € do nabycia w kasach filharmonii i na stronie internetowej filharmonija.lt. Poleca Związek Polaków na Litwie oraz Radio “Znad Wilii”.

W czasie II wojny światowej, w latach 1941–1944 las w Ponarach był miejscem masowych mordów dokonywanych przez oddziały SS, policji niemieckiej i kolaboracyjnej policji litewskiej pod Wilnem. Szacuje się, że w w latach 1941–1944 wymordowano w Ponarach ok. 100 tys. osób.

PODCASTY I GALERIE