Zniszczono słynne wileńskie graffiti. „To atak na wolność słowa”

W nocy z czwartku na piątek zostało zniszczone słynne wileńskie graffiti z całującym się Władimirem Putinem i Donaldem Trumpem. Graffiti to widniało na elewacji znanej wileńskiej hipsterskiej kawiarni “Keulė Rūkė“.

BNS
Zniszczono słynne wileńskie graffiti.  „To atak na wolność słowa”

Fot. BFL Vygintas Skaraitis

„Nie wydaje nam się, że jest to przypadek zwyczajnego wandalizmu. Jest to atak na wolność słowa na Litwie. Celem tego ataku jest przypomnienie nam, wolnym ludziom, o tym, że w naszym społeczeństwie są ludzie, którzy aktywnie popierają autorytaryzm”- twierdzi autor graffiti oraz jeden ze współwłaścicieli kawiarni Dominykas Čečkauskas.

Čečkauskas powiedział, że policja zostanie poinformowana o incydencie. Čečkauskas poinformował, że akt wandalizmu został zafikasowany przez kamery monitoringu miejskiego, co może pomócw zidentyfikowaniu sprawcy.

Autor twierdzi, że kontrowersyjne graffiti ma znaczenie przede wszystkim symbolicznie, oraz że „restaurując malunek, postaramy się go jeszcze bardziej radykalizować, w ten sposób, aby on jeszcze bardziej raził grupy osób o poglądach konserwatywnych”.

Litewskie graffiti nawiązuje to innego słynnego dzieła sztuki ulicznej, znajdującego się na murze berlińskim, gdzie jest przedstawiony były lider radziecki Leonid Breżniew, całujący się z liderem reżimu komunistycznego Niemiec Wschodnich  Erichiem Honeckerem.

Dzieło przedstawiające Putina i Trumpa doczekało się uwagi takich mediów jak BBC, „Time”, „Washington Post” i in.

PODCASTY I GALERIE