Ziarna prawdy zostały rozsiane dla wszystkich ludzi

Myśl główna dzisiejszej przypowieści ma na uwadze nie tyle przyszłość, ile teraźniejszość. Królestwo Jezusa zapoczątkowane przez Jezusa mesjasza, który jest wybornym, dobrym ziarnem.

ks. Waldemar Ulczukiewicz
Ziarna prawdy zostały rozsiane dla wszystkich ludzi

Fot. BFL/Tomas Urbelionis

Jednak ziarno jest zmuszone współistnieć ze złem, bowiem kąkol z języka greckieckiego tłumaczy się jako życica, a wtedy znano dziesięć jej gatunków. W człowieku jest zasiane królestwo Boże, natomiast ciągle przeszkadza temu Królestwu Bożemu zły.

Jak pisze święty Jan i święty Justyn, Bóg, który wybrał naród Izraela, aby o nim świadczył, objawił także ziarna prawdy o sobie poza narodem wybranym, aby przygotować ludzkość, pełnię objawienia, w Osobie Jezusa z Nazaretu, Mesjasza, syna Bożego.

Od początku istnienia wszechświata ziarna prawdy zostały rozsiane przez Słowo Boże do wszystkich ludzi i w ten sposób wszyscy w różnym stopniu odkrywają prawdę i wszyscy w różny sposób mają udział w Słowie rozsianym. Święty Jan Złotousty zauważa: „diabeł jest przewrotny i ciągle próbuje domieszać błąd do prawdy”. On nasiał nie jakiegoś bądź chwastu, ale takiego, który z wyglądu przypomina pszenicę. Jego złość w tym jeszcze się ujawnia, że siał na polu już owsianym, bowiem błąd późniejszy jest od prawdy. Diabeł mimo już zasianej prawdy sieje błąd, żeby tym więcej wysiłku rolnika zniweczyć.

Dzięki objawieniu się Słowa w Osobie Jezusa, mamy pełnię prawdy i Bogu, i o człowieku oraz pełne uczestnictwo w Jego mocy. Według świętego Justyna: „pełnia prawdy wyraża się tylko w chrześcijaństwie, zaś w pozostałych religiach, czy kulturach obecne są ziarna prawdy zasiane przez Boga, lecz zniekształcone”.

Jezus przypowieścią o ziarnie chce ukazać iż zawsze między jego słów będzie siał się kąkol, ale to nie znaczy, że w innych religiach całkiem nie ma prawdy. Jak zauważa belgijski teolog Jacvais Dupuis: „Jeśli w innych tradycjach religijnych istnieje prawdziwe choć niepełne posłannictwo tajemnicy wynikałoby z tego, że mogą one służyć jako drogi, czy ścieżki zbawienia”.

Według wspomnianego teologa: ,,choć mówił przez proroków Starego Testamentu, a jednak swoje ostateczne słowo wypowiedział w Jezusie Chrystusie”.

Bóg także skierował początkowe, a także zarodkowe Słowo do ludzi spoza narodu wybranego przez proroków innych narodów. Słowa,których ślady można odnaleźć w księgach świętych światowych tradycji religijnych. Podobną myśl stosuje znakomity profesor Oxfordu Lewis, według niego: „pogańskie mity umierającym i wracającym do życia bóstwie odzwierciedlają tęsknotę wszczepioną przez Boga,aby przygotować ludzkość na wcielenie”.

Te pogańskie instytucje są oczywiście niedokończone i niepełne,posługują się alegorią i myśleniem mitycznym. Zapowiada jednak najlepszą opowieść – Dobrą Nowinę,że jedyny i prawdziwy Bóg naprawdę stał się człowiekiem, umarł na krzyżu dla naszego zbawienia, a potem pokonał śmierć, zmartwychwstał. Lewis nawet zastanawia się, czy niektórym współczesnym ludziom nie należy przedstawić najpierw przedchrześcijańskich, pogańskich intuicji, aby przygotować ich odpowiednio na przyjęcie Ewangelii.

Propozycja Jezusa jest skierowana do wszystkich ludzi, bo tylko w nim jest to, za czym tęskni każdy człowiek.Rozważając o tym Jan Paweł II zapisał: „Chociaż Kościół chętnie uznaje to, co jest prawdziwe i święte, w tradycjach religijnych buddyzmu, hinduizmu i islamu, jak odblask tej prawdy, która oświeca wszystkich ludzi, nie zmniejsza to jego obowiązku i zdecydowania, by bez wahania głosić Jezusa Chrystusa, który jest Drogą i Prawdą i Życiem”.

PODCASTY I GALERIE