Z Warszawy do Wilna i z powrotem – czym dojechać?

Jednym z istotniejszych aspektów podróżowania jest transport. To ważne by wybrać bezpieczny, wygodny i tani sposós dostania się do celu. Gdy naszym celem jest Wilno – mamy w czym wybierać. Wielu polskich jak i zagranicznnych przewoźników oferuje przejazdy na trasie Polska – Litwa. Przebierać można w autokarach, pociągach, samolotach, a nawet samochodach!

Aleksandra Kapczyńska
Z Warszawy do Wilna i z powrotem – czym dojechać?

Fot. PAP / Jacek Turczyk

Niewątpliwie ważna dla podróżujących studentów jest cena biletu, dlatego warto jak najwcześniej zająć się rezerwacją. PolskiBus oferuje przejazdy już od złotówki, najczęściej jednak cena obraca się wokół pięćdziesięciu złotych. Ciekawą promocję ma w swojej ofercie Simple Express. Dla pierwszych pięciu osób bilety są za dwanaście złotych. Pozostali będą musieli zapłacić trzydzieści pięć lub siedemdziesiąt jeden złotych. Kolejnym przewoźnikiem jest firma Ecolines, która oferuje bilety w cenie 59 zł. Ecolines posiada zniżki dla studentów posiadających legitymację Euro26 (Uwaga! Zwykła legitymacja studencka nie upoważnia do żadnych zniżek). Niestety PKP nie ma w swoim rozkładzie bezpośredniego połączenia z Warszawy do Wilna. Możliwa jest jednak podróż pociągiem z jedną przesiadką. Ze względu na długi czas przejazdu niewiele osób z tego korzysta. Ceniący sobie krótki czas podróży mogą zdecydować się na lot samolotem, jest to jednak wydanek około tysiąca złotych (nie uwzględniając żadnych promocji). Coraz popularniejszym sposobem podróżowania stają się wspólne przejazdy samochodem. Portal BlaBlaCar.pl umożliwia nawiązanie kontaktu między kierowcami i pasażerami i umówienie się na podróż. Tutaj niestety nie ma reguły cenowej – można zlaeźć przejazd za czterdzieści złotych, ale są też takie za ponad sto złotych.

Każdy przewoźnik ma swoje wady i zalety. Wbrew pozorom – nawet autokary mogą się od siebie różnić.
PolskiBus ma wygodne fotele, szeroki korytarz, ale przestrzeń między siedzeniami jest niewielka, więc o swobodnym wyprostowaniu nóg możemy zapomnieć. Niewątpliwym plusem jest darmowy mini prowiant, który składa się z małej drożdżówki, ciastek oraz napoju do wyboru.

SimpleExpress nie oferuje prowiantu, ale za to każdy pasażer ma dostęp do zamontowanego na poprzedzającym fotelu pada z filmami, muzyką, grami. Jest to świetny sposób na zabicie czasu. Biblioteka nie jest obszerna, każdy gatunek filmowy ma kilka pozycji. Przewoźnik zadbał o to, by pasażerowie sobie nie przeszkadzali, więc pady nie mają wbudowanych głośników. Niestety, korytarz jest wąski, więc przechodzącym zdarza się potrącić osoby siedzące z brzegu. Fotele są natomiast tak ułożone, że można wyprostować nogi.

Ecolines jest połączeniem Polskiego Busa i SimpleEspress, jego oferta zawiera w sobie darmowy Internet, tablety przy każdym fotelu, klimsatyzację, dużo miejsca na rozprostowanie nóg oraz w zależności od kursu prowiant.
Obecnie standardem we wszystkich autokarach jest Wi-Fi i gniazdka elektryczne.

Podróżowanie samochodem to zdecydowanie najwygodniejszy sposób, ale nie zawsze jest krótszy od przejazdu autokarem. Zdarza się jechać nawet dłużej lub w porównywalnym czasie.

Podsumowując, możliwości jest wiele, jednak najpopularniejszym środkiem transportu są autokary. Warto pamiętać o jak najwcześniejszej rezerwacji biletów, co pozwala zaoszczędzić nieco cennych pieniędzy.

Maja Zaczyńska i Aleksandra Kapczyńska są studentkami Uniwersytetu Warszawskiego w Katedrze Studiów Interkulturowych Europy Środkowo-Wschodniej.

PODCASTY I GALERIE