Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Wystawa o ostatnich bartnikach: Dawne pszczelarstwo wraca w nowej formie

"Warto wspomnieć o tym, że bartnictwo jest związane z tymi ziemiami, z tym właśnie terenem. Właśnie na terenach północno-wschodniej Polski, na Litwie, na Białorusi ta profesja była szczególnie popularna i stąd wywodzą się najlepsi bartnicy na świecie"- podczas otwarcia wystawy o bartnictwie powiedział dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie Marcin Łapczyński.

We czwartek wieczorem w Ogrodzie Bernardyńskim w Wilnie została otwarta wystawa plenerowa prof. Krzysztofa Hejke „Ostatni bartnicy Europy, których spotkałem”, przedstawiająca ginącą tradycję ziem Polski, Litwy i Białorusi. W otwarciu udział wziął autor zdjęć oraz bartnik.

„Choć to tradycyjne bartnictwo jest profesją ginącą, to pokrewne mu pszczelarstwo nadal cieszy się wielką popularnością. Mamy też do czynienia z neobartnictwem, z ruchami które w miastach prowadzą działalność pszczelarską”- powiedział Łapczyński.

Wystawa w niezwykle interesujący i przejmujący sposób opowiada o najstarszej formie pszczelarstwa – bartnictwie, polegającym na chowie pszczół w barciach, czyli w wydrążonych pniach drzew. Ekspozycja składa się z wielkoformatowych zdjęć autorstwa Krzysztofa Hejke oraz autentycznych narzędzi bartniczych. W ramach wystawy odbędą się pokazy sztuki bartniczej i warsztaty.

Wystawa eksponowana jest w Ogrodzie Bernardyńskim. Będzie ją można oglądać od 14 do 21 września. Wstęp wolny.

„Chcę podziękować pierwszemu ambasadorowi Litwy w Polsce, który jest dzisiaj z nami i który 25 lat temu zaprosił mnie jako młodego adiunkta z grupą studentów Łódzkiej Szkoły Filmowej, a ta wystawa jest kontynuacją tamtego czasu”- powiedział autor wystawy Krzysztof Hejke.

„Wracając do mojej przygody z bartnictwem, chciałbym powiedzieć, że ta historia zaczęła się mniej więcej 14 lat temu, kiedy pojechałem na Polesie w Polsce, by z Ryszardem Kapuścińskim tworzyć książkę o Polesiu. On, urodzony w Pińsku, miał ją napisać, ja- udokumentować”- powiedział Hejke. „Tam natrafiłem na dziwne obiekty wysoko na drzewach, podobne na beczki. Po dociekaniach i dopytywaniach miejscowych mieszkańców, okazało się, że są to starodawne ule, zachowane i nie przypadkiem umieszczone bliżej nieba, nad koronami drzew”- opowiedział Hejke. Później nastąpiły długie lata poszukiwania ludzi, którzy jeszcze mogli coś opowiedzieć o tym prawie wymarłym zawodzie, jakim jest bartnictwo. Okazało się jednak, że są jeszcze ludzie, uprawiający to zajęcie. Na Białorusi autor spotkał 40-tu bartników, na Ukrainie-kilkunastu. Na Litwie spotkał potomków bartnika, kilku też w Polsce.

Wystawie towarzyszą również zajęcia dla dzieci i młodzieży, którzy mogą poznać bartnictwo za pośrednictwem zawodowych bartników Piotra i Karola. W warsztatach udział bierze ponad 300 dzieci. Wystawa zostanie pokazana również w Kownie. Inicjatorką wystawy na Litwie jest Agata Antoniewicz.

„Pojawią się też nowi miłośnicy bartnictwa, tutaj jest między innymi pan Piotr Piłasiewicz, założyciel Fundacji „Bractwa Bartner”. I tutaj, dzięki naszym wspólnym działaniom zaczął się współczesny „exodus” bartnictwa w Europie Wschodniej. Rozpoczął się nowy etap kontaktów Polaków, Litwinów, Ukraińców i Białorusinów, związany właśnie z bartnictwem”- powiedział Krzysztof Hejke.

Prof. Krzysztof Hejke to ceniony polski fotograf, operator, wydawca. Jest wykładowcą Łódzkiej Szkoły Filmowej, podróżnikiem, dokumentalistą wypraw wysokogórskich. Swoje prace prezentował na ponad 140 wystawach indywidualnych w kraju i za granicą. Przez ostatnie kilkanaście lat przemierzał Europę Środkowo-Wschodnią rejestrując ostatnich bartników zamieszkujących Polskę, Litwę, Białoruś oraz Ukrainę.

Dzięki staraniom profesora w 2016 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP wpisało bartnictwo na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Obecnie Krzysztof Hejke wspólnie z Bractwem Bartnym oraz białoruskimi bartnikami podejmuje działania na rzecz wpisania bartnictwa na listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Ideą projektu jest ocalenie pamięci o ostatnich tradycyjnych bartnikach, ale także promowanie dokonań młodych adeptów sztuki bartniczej czerpiących od nich wzorce i inspiracje, reaktywujących tak zwane neobartnictwo oraz, tak modne ostatnio, pszczelarstwo miejskie.

Organizatorzy: Instytut Polski w Wilnie, Bractwo Bartnicze.
Partner: Parki Miejskie m. Wilna, Litewskie Centrum Kultury Ludowej
Patronat honorowy: Ministerstwo Środowiska Republiki Litewskiej

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!