Wynagrodzenia włodarzy litewskich miast są dwukrotnie niższe od polskich

Wyścig o fotel mera nie jest motywowany tylko i wyłącznie wysokim wynagrodzeniem. Merowie zarabiają, bowiem mniej niż przeciętny poseł na sejm, pisze dzisiaj 15min.lt.

Wynagrodzenia włodarzy litewskich miast są dwukrotnie niższe od polskich

Fot. BFL

Wysokość wypłaty mera Wilna w trzecim kwartale tego roku wynosiła średnio 5 tys. 984 bez odliczenia podatku, w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku Artūras Zuokas zarabia obecnie więcej o 600 lt. W ubiegłym roku miesięczne wynagrodzenie mera wynosiło 5 tys. 388 lt.

Trzej wicemerowie zarabiają jeszcze mniej – w trzecim kwartale bieżącego roku ich miesięczne wynagrodzenie wynosiło 5 tys. 40 lt. Więcej zarabia dyrektor administracji Samorządu Miasta Wilna oraz jego zastępcy – odpowiednio 8 tys. 359 i 7 tys. 595 lt brutto.

Startujący w wyborach o fotel mera Wilna europoseł Waldemar Tomaszewski również musiałby się zastanowić nad swoją decyzją, pisze 15min.lt, ponieważ obecnie jego zarobek bez odliczenia podatku wynosi 8 tys. 20 euro (prawie 27,7 tys. lt).

Portal powołuje się ponadto na zarobki prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, której miesięczne wynagrodzenie wynosi 12 tys. 280 zł (około 10 tys. litów). Natomiast prezydent stolicy Polski nie zarabia najwięcej wśród włodarzy miast.

Najwięcej według ‘’Gazety Wyborczej’’ zarabia prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz – 12 tys. 365 zł, zaraz po nim jest włodarz sąsiednich Suwałk – Czesław Renkiewicz z zarobkiem miesięcznym w wysokości 12 tys. 362 zł.

*Lietuvos merų algos – dvigubai mažesnės nei Lenkijoje

PODCASTY I GALERIE