Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Wspominamy wilnian, którzy odeszli…

Dnie Wszystkich Świętych i Wszystkich Zmarłych to czas zadumy, refleksji i pamięci o tych, którzy odeszli. Wspominamy dzisiaj wilnian, którzy zmarli w ciągu minionego roku...

Wacław Pacyno

17 listopada 2014 roku w wieku 87 lat zmarł wieloletni prezes Klubu Weteranów Armii Krajowej Wacław Pacyno – żołnierz AK, uczestnik Operacji „Ostra Brama” oraz więzień sowieckich obozów.Wacław Pacyno urodził się na terenie dzisiejszej Białorusi. W czasie II wojny światowej należał do AK, pracował w wywiadzie. „Przeważnie wywiad, gdzie stacjonują niemieckie wojska. Byliśmy za Lidą, tam był taki przystanek Kurhan, tam był nasz punkt obserwacyjny. Moim zadaniem było dowiedzieć się, gdzie są karabiny maszynowe, gdzie jest jakieś uzbrojenie niemieckie. To robiłem i składałem meldunki oficerom. Mi to się udawało” – tak po latach wspominał o swojej służbie w konspiracji.

W czasie Operacji „Ostra Brama” jego oddział nie dotarł do Wilna. Po tym, jak sowieci podstępnie częściowo rozbroili AK, część osób z jego oddziału wyruszyło do Polski. Wacław Pacyno został jednak w domu. W 1951 r. został aresztowany i skazany na 10 lat.

W 1955 r. wyszedł na wolność. Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości pełnił funkcję prezesa Klubu Weteranów Armii Krajowej. To właśnie on jest jednym z inicjatorów pojednania z żołnierzami Vietinė Rinktinė gen. Povilasa Plechavičiusa.

Tadeusz Konwicki

7 stycznia 2015 roku w Warszawie zmarł wybitny pisarz i reżyser, pochodzący z Wilna Tadeusz Konwicki. Autor książkowej „Małej Apokalipsy” i filmowego „Ostatniego dnia lata” zmarł w swym warszawskim mieszkaniu. Miał 88 lat.

„Tadeusz Konwicki, który urodził się w Wilnie, w Kolonii Wileńskiej (Pavilnys), przez całe życie smakował Wilno, Wileńszczyznę, często odwoływał się do Wilna. Nosił to miasto w sobie” – mówił wspominając Konwickiego wileński poeta Romuald Mieczkowski, redaktor czasopisma „Znad Wilii”.

„Tadeusz Konwicki zawsze pamiętał o swoim rodowodzie. Pewnego razu powiedział – wie pan, inni poeci czy artyści wymyślają sobie jakieś legendy o swoim pochodzeniu, a my, wilnianie, nie musimy nic wymyślać, my po prostu jesteśmy z Wilna i tego wystarczy żeby mieć mityczne, ciepłe miejsce pochodzenia, to, na czym bazujemy swoją twórczość” – opowiadał Mieczkowski.

Halina Jotkiałło

27 kwietnia odeszła Halina Jotkiałło, znana polska dziennikarka, działaczka społeczna, współzałożycielka Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą, znawczyni dawnego Wilna.

Urodzona 1 marca 1940 roku w Wilnie przez wiele lat pracowała w „Czerwonym Sztandarze”, a później „Kurierze Wileńskim”, współpracowała z Radiem „Znad Wilii”, „Magazynem Wileńskim”, a ostatnio pisała do „Tygodnika Wileńszczyzny”.

Jako współzałożycielka Komitetu Opieki nad Starą Rossą od ponad 20 lat kwestowała na rzecz najstarszej wileńskiej nekropolii na warszawskich Powązkach. Panią Halinę martwiły losy wszystkich starych wileńskich cmentarzy. Uważała, że każdy grób powinien mieć opiekuna i tylko wtedy uchronimy je od zniszczenia.

„To niepowetowana strata dla całej Wileńszczyzny” – mówiła koleżanka zmarłej, dziennikarka Jadwiga Podmostko.

„To był człowiek, dla którego ta historia, ślady polskości, cmentarz na Rossie, to nie były tylko hasła – ona tym żyła. Miała nie tylko wiedzę, ale też emocjonalne podejście i bardzo szkoda, że Wilno straciło takiego orędownika śladów polskości” – podkreślał Adam Błaszkiewicz, dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie.

Bożena Bieńkuńska

29 lipca tragicznie zginęła Bożena Bieńkuńska, młoda alpinistka. Poniosła śmierć w górach Tien-Szan (Kirgizja) wskutek lawiny kamiennej.

28-letnia kobieta wyruszyła w ekspedycję wspólnie z klubem miłośników podróży Vedlys. Przyczyną tragedii były złe warunki atmosferyczne. Pozostali członkowie grupy odnieśli lekkie obrażenia ciała.

Bożena Bieńkuńska brała czynny udział w życiu społecznym Wileńszczyzny, należała do wspólnoty parafialnej przy kościele pw. Odnalezienia Krzyża Świętego w Wilnie.

Genoefa Wołkanowska

26 czerwca wskutek nagłej choroby w wieku 54 lat zmarła Genoefa Wołkanowska, pracownik Instytutu Polskiego w Wilnie.

„Była córką, siostrą, żoną i matką. Była przyjacielem wielu ludzi na Wileńszczyźnie i w Polsce. Każdy, kto ją poznał wie, jak wielkie serce miała Pani Gienia. A ten, kto miał szczęście gościć w Gudelach wie, że miała ogród kolorowy, bogaty, swojski.
Pani Gienia była zawsze otwarta na wszystkich, których spotykała na swej drodze. Każdego dnia z radością rozdzielała swe dobre serce dla rodziny, przyjaciół, znajomych, współpracowników” – wspominali przyjaciele.

Za wiele lat pracy Genoefa Wołkanowska stała się twarzą Instytutu Polskiego w Wilnie. Była wspaniałą organizatorką, znała wszystkie tajemnice kuchni, współpracowała przy tworzeniu książki „Smak Rosji”, wspólnie z córką pisała książkę „Smak Wilna. Kuchnia współczesnej Wileńszczyzny”. Pani Gienia swoimi kulinarnymi pasjami przez wiele lat dzieliła się również ze słuchaczami Radia ”Znad Wilii”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!