Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Mokrzecka

Wspólnota szkoły Lelewela: Nie wyrzucicie nas stąd

''Nie wyrzucicie nas stąd!'', ''Nie opuścimy naszej szkoły'' – m.in. takie hasła padały podczas wczorajszego (19 maja) spotkania wspólnoty Szkoły im. Joachima Lelewela i przedstawicieli władz Wilna.

Spotkanie na które przybyły również radne stołecznego samorządu – Edita Tamošiūnaitė i Renata Cytacka, a także wiceprzewodniczący sejmu z ramienia AWPL Jarosław Narkiewicz, zorganizowano w związku z przeniesieniem Szkoły im. J. Lelewela z budynku przy ul. Antokolskiej 33 do gmachu szkoły Szkoły im. A. Wiwulskiego przy ul. Minties 3.

,,Zgodnie z postanowieniem stołecznej Rady, rok szkolny rozpoczniemy w innym budynku, jednak wciąż nie otrzymałam żadnego postanowienia samorządu w sprawie remontu i przede wszystkim środków finansowych, czyli ponad 2 mln euro, które zostaną przeznaczone na remont. Czy te pieniądze faktycznie są?” – spotkanie rozpoczęła dyrektorka „Lelewela” Edyta Zubel.

Wykonawca zobowiązał się pracować w nocy

Reprezentujący władze samorządu doradca mera Albertas Lakštauskas zapewnił zebranych, że pieniądze na pewno będą. ,,Wkrótce zostanie zakończony przetarg na wykonawcę prac remontowych, a w połowie czerwca wyłonimy zwycięzcę. Prace wnętrza zostaną zakończone 26 sierpnia, a na jesieni rozpoczną się prace renowacyjne fasady budynku” – wytłumaczył samorządowiec, po czym z sali zaczęły padać następujące epitety: ”Najważniejsze, żeby nas stąd wyrzucić!”, ”Obiecanki!”, ”Śmiechu warte!”.

,,Wykonawca zobowiązał się pracować w nocy. Co ważne, żeby szkoła mogła uzyskać status tzw. ,,długiego gimnazjum” musi być uporządkowany m.in. teren szkoły, lekcje muszą się odbywać w jednym budynku (obecnie uczniowie Szkoły J. Lelewela mają lekcje w dwóch budynkach – przyp. red.). Ministerstwo zapewniło nas, że jeżeli owe warunki zostaną spełnione, wówczas szkoła otrzyma akredytację” – wyjaśniła kierowniczka nauczania podstawowego w stołecznym samorządzie Kristina Cibulskytė.

Natychmiastowa akredytacja

,,W 2015 r. podjęto decyzję. Obiecaliście dużo – remont, akredytację, ale nie zrobiliście nic. Apeluję o odwołanie decyzji ws. przeniesienia szkoły oraz natychmiastową akredytację” – mówiła radna z ramienia AWPL i była wiceminister oświaty Tamošiūnaitė.

Podczas spotkania niejednokrotnie padały pytania, dlaczego szkoła wciąż nie może otrzymać akredytacji i dlaczego musi opuścić budynek. ,,Decyzja w tej sprawie zapadła w ubiegłym roku. Chodzi m.in. o względy oszczędnościowe” – mówił Lakštauskas oraz przypomniał, że „Lelewel” mieści się w dwóch budynkach – na Antokolu i Żyrmunach, które nie mają kompletu, tymczasem szkoły znajdujące się w pobliżu mają problem z rozmieszczeniem uczniów.

Brak konkretów

Rodzice ponadto wyrazili swoje zaniepokojenie dotarciem uczniów do szkoły, gdyż po zmianie budynku wielu z nich mieszkających poza granicami Wilna zetknie się z problemem związanym z gorszym połączeniem komunikacją publiczną. Obecnie w Szkole im. J. Lelewela uczą się uczniowie z Dworczan, Domu Opieki na Antokolu oraz mieszkający przy niemenczyńskiej szosie. ,,Może warto by było zainwestować w szkolny autobus?” – zastanawiali się rodzice.

,,Kiedy uczniowie ze Szkoły Gijos wyprowadzą się z budynku przy ul. Minties? Kiedy będziemy mogli wejść do szkoły” – domagała się konkretów przedstawicielka Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie oraz wicedyrektor administracji ubiegłej koalicji rządzącej Danuta Narbut, która kurowała między innymi kwestie oświaty. Przedstawiciele samorządu nie mogli jednak przedstawić konkretnych dat. ,,Odpowiedzi niedługo przedstawimy na piśmie” – padały odpowiedzi.

,,Szkoła wyprowadzi się wtedy, kiedy zdobędziemy akredytację i tylko wtedy, kiedy remont zostanie zakończony wewnątrz i na zewnątrz. Dzieci nie mogą się uczyć w budynku, który nie jest uporządkowany. Nieważne, czy to będzie listopad, grudzień. Uporządkowana musi być całość. Nie jestem pewna, że przeprowadzimy się 26 sierpnia 2016 roku, przeprowadzkę przewiduję 26 sierpnia za rok” – powiedziała Zubel oraz dodała, że ,,ważny jest wynik, a nie proces”.

Występ Narkiewicza

W trakcie spotkania przedstawiciele wspólnoty szkolnej przeczytali swoje żądania oraz petycję, którą przekazano za pośrednictwem Lakštauskasa merowi Wilna Remigijusowi Šimašiusowi.

W petycji rodzice żądają natychmiastowej akredytacji, pozostania w budynku przy ul. Antokolskiej 33 oraz zatwierdzenia kompletu klas na rok szkolny 2016/2017.

Udział w dyskusji zabrał również poseł Narkiewicz, który do zebranych zwracał się w trzech językach naraz.  Wiceprzewodniczący sejmu gratulował rodzicom wytrwałości oraz zachęcał do dalszej walki. ,,Uważam, że każda szkoła ma rację bytu” – mówił polityk.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!