Wilno i Wileńszczyzna
Joanna Bożerodska

Wmurowano kamień węgielny pod nowy kościół w Wilnie

"Przede wszystkim ta budowa powinna rozpocząć się w naszych sercach. Najpierw Bóg powinien dotknąć naszych serc, tych kamieni, które On czyni żywymi" - mówił metropolita wileński Gintaras Grušas podczas mszy św. i poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę nowego kościoła w stołecznej dzielnicy Zameczek (Pilaitė). Nowa świątynia ma stanąć w ciągu roku.

„Prośmy Boga, aby nie tylko wzniósł budynek kościoła, lecz także nas wszystkich coraz bardziej gromadził wokół żywego Kościoła. Żeby wspólnota, dla której wzniesie się budynek, była żywym odzwierciedleniem wiary” – mówił biskup w homilii.

Przypomniał, że święty Józef, patron parafii, uczy wiernych uwagi wobec zamiarów bożych.

„Święty Józef nawołuje nas, abyśmy byli uważni wobec planów bożych tak, jak był uważny on sam. Abyśmy byli uważni wobec powołania, które Bóg daje każdemu z nas. Poprzez chrzest jesteśmy powołani być dziećmi Boga, członkami rodziny bożej” – podkreślił metropolita.

Po mszy świętej odbyło się wmurowanie kamienia węgielnego w miejscu, gdzie będzie się znajdował ołtarz przyszłej świątyni. Drugi kamień zostanie w przyszłości zamontowany w samym ołtarzu.

„Otrzymaliśmy bardzo drogi prezent – kilka kamieni. Jeden z Pustyni Judzkiej, pobłogosławiony przez biskupa Patriarchatu Jerozolimskiego. Drugi kamień został przywieziony z Nazaretu, z podziemi klasztoru, w którym w czasie wykopalisk archeologicznych zostały odkryte pozostałości osad mieszkalnych sprzed dwóch tysięcy lat oraz miejsce pochówku. Jak przekazywano z ust do ust w ciągu tych tysięcy lat – był to grób prawego człowieka. Święty Józef jest zwany prawym człowiekiem i są przypuszczenia, że mogło to być miejsce jego pierwszego pochówku” – opowiada proboszcz Parafii św. Józefa ks. Ričardas Doveika.

Kościół będzie miał także swoją relikwię – fragment kamienia z Góry Oliwnej.

Jako że św. Józef jest opiekunem rodziny, w kościele mają powstać cztery kaplice poświęcone życiu rodziny.

Przewidziana jest kaplica ku czci dziadków, dedykowana świętym Annie i Joachimowi – rodzicom Maryi, kaplica krewnych, dedykowana św. Janowi Chrzcicielowi, ziemskiego kuzynowi Jezusa Chrystusa. Kaplica Aniołów Stróżów będzie dedykowana modlitwie za narodzono i rodzące się dzieci. Kaplica Matki Boskiej Bolesnej będzie poświęcone modlitwie za rodziny, przeżywające kryzysy i trudności.
Przy podstawowym ołtarzu będą dwie duże kaplice, z których jedna będzie przeznaczona dla ludzi starszych oraz osób niepełnosprawnych – będzie tu osobny podjazd oraz wejście oraz toaleta dostosowana dla niepełnosprawnych.

„Wiemy, że czasami w kościele rodziny z dziećmi czują się nieswojo, słysząc repliki, że przyszły z dzieckiem, a dziecko przeszkadza innym w modlitwie. Zadbamy, aby młode rodziny mogły równolegle ze wszystkimi uczestniczyć we mszy św., a dziecięcy gwar nie stanowił problemu dla wszystkich pozostałych” – mówi proboszcz.

Ks. Ričardas Doveika ma nadzieję, że budowę kościoła uda się zakończyć w ciągu roku. Obecnie trwają negocjacje ze sponsorami, do budowy świątyni mogą się też przyczynić wierni. Koszt budowy kościoła ma wynieść około 3-3,5 mln euro.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!