Wileński radny podejrzany o bezprawne „załatwienie” dziecku miejsca w przedszkolu

Mer Wilna Remigijus Šimašius chce zainicjować dochodzenie w sprawie radnego - konserwatysty Vidasa Urbonavičiusa, którego podejrzewa o wykorzystanie stanowiska służbowego do celów prywatnych. Konserwatysta miał wpływać na pracowników administracji samorządu, by poza kolejnością i rejestracją elektroniczną zaleźli miejsce w przedszkolu samorządowym dla jego syna.

delfi.lt
Wileński radny podejrzany o bezprawne „załatwienie” dziecku miejsca w przedszkolu

Fot. BNS/Lukas Balandis

Urbonavičius przekonuje, że zwracał się do wicemera w sprawie syna, ale tylko po to, by się dowiedzieć, dlaczego został cofnięty w kolejce.

W związku z zaistniałą sytuacją rezygnację ze stanowiska złożył szef Departamentu Oświaty, Kultury i Sportu Augminas Pakalniškis.

„Pakalniškis przyznał się merowi, że Urbonavičius naciskał na administrację w sprawie syna” – poiformował rzecznik mera Aleksandras Zubriakovas.

PODCASTY I GALERIE