Wileński oddział Partii Wolności dyskutował o ekonomicznym potencjale Wileńszczyzny

W czwartek (25 lutego) w wileńskim oddziale Partii Wolności odbyła się zdalna dyskusja na temat potencjału gospodarczego rejonu wileńskiego. Wzięli w niej udział Vincas Jurgutis, wiceminister gospodarki i innowacji Litwy, Kasparas Adomaitis, poseł na Sejm, Artūras Želnys, członek Rady Samorządu Miasta Wilna, Grzegorz Miłoszewicz, ekspert Polskiego Klubu Dyskusyjnego, oraz Daniel Ilkiewicz, przewodniczący wileńskiego oddziału Partii Wolności w Wilnie. Dyskusję moderował Marius Matijošaitis, poseł na Sejm.

zw.lt
Wileński oddział Partii Wolności dyskutował o ekonomicznym potencjale Wileńszczyzny

Fot. Partia Wolności

Uczestnicy dyskusji omówili przyczyny utrudnienia rozwoju gospodarczego Wileńszczyzny oraz zaproponowali rozwiązania, które w przyszłości mogłyby pozwolić zwiększyć atrakcyjność regionu zarówno dla inwestorów, jak i dla mieszkańców samorządu. Większość uczestników dyskusji poparła pomysł utworzenia wolnej strefy ekonomicznej i zwróciła uwagę na znaczenie zacieśnienia współpracy między Wilnem a rejonem wileńskim.

Zdaniem Adomaitisa, inwestorzy postrzegają Wilno jako region obejmujący nie tylko przestrzenie stolicy, ale także jej okolice, w tym rejon wileński. Dlatego bardzo ważne jest tworzenie ośrodków regionalnych, które pomogłyby w rozwiązywaniu problemów dotyczących współpracy między Wilnem a rejonem wileńskim w takich obszarach, jak transport publiczny czy wywóz śmieci.

Niestety, prelegenci stwierdzili, że ​​dzisiejsze władze rejonu wileńskiego nie przywiązują uwagi do oświaty (np. zakładania nowych przedszkoli i szkół w rejonie wileńskim) i nie działają tak aktywnie, aby przyciągnąć nowych inwestorów.

Jako pozytywne aspekty działalności samorządu rejonu wileńskiego Želnys wymienił budowę domów i rosnącą liczbę wydawanych zaświadczeń o działalności gospodarczej.

PODCASTY I GALERIE