Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Wielkie granie w Wilnie

Ponad 500 wykonawców grało w sobotę na ulicach Wilna w ramach ósmego już Dnia Muzyki Ulicznej. W tym roku do akcji tradycyjnie dołączyły inne miasta Litwy, a także innych krajów - muzyka ulicy brzmiała między innymi w Kijowie, Hadze, Tbilisi i Kopenhadze.

Wielkie granie w Wilnie
Fot. Julita Butkiewicz

Ostre punkowe riffy, rytmiczne melodie wystukiwane na bębnach, standardy jazzowe, swojskie rzępolenie – wszystko to zlewało się i przeplatało ze sobą na ulicach Wilna podczas tradycyjnego już sobotniego święta muzyki ulicznej.

Do udziału w powszechnym graniu w tym roku zgłosiło się około 500 wykonawców, ale uczestników było znacznie więcej, gdyż regulamin święta nie wymaga rejestracji.

Na ulicach Wilna wystąpiły także zespoły, tworzone przez miejscowych Polaków: „Will’n’Ska”, „Black Biceps”, „Kite Art”, „Kapela pana Krzysia” i inne.

Organizatorem i pomysłodawcą wyjątkowego dnia w życiu miasta jest muzyk i aktor Andrius Mamontovas. Pierwsze Dni Muzyki Ulicznej odbyły się w 2007 roku w Wilnie.

Tradycyjnie Dzień Muzyki Ulicznej zakończony został improwizacją instrumentów perkusyjnych Drum2gether, na którą zapraszani są wszyscy, posiadający instrument, w który można uderzać, nawet jeśli jest to własnoręcznie zrobiony bęben, garnek, czy zwykła grzechotka.