Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Wielki koncert jubileuszowy – „Wilia” ma 60 lat!

Legendarna, kultowa i kochana przez kolejne pokolenia wilnian "Wilia" ma 60 lat. Jubileuszowy koncert "Powróćmy do lat minionych" stał się okazją do spotkania kilku generacji, przypomnienia bogatego dorobku i zademonstrowania nowości z repertuaru tego wiecznie młodego zespołu.

„Każdy koncert to wielkie przeżycie dla zespołu. Pracujemy, ćwiczymy po to, by dać dużo radości dla naszego widza. Dziękuję, że jesteście zawsze z nami” – mówiła po koncercie do widzów kierownik artystyczna zespołu Renata Brasel.

„Odnowiliśmy stare pozycje, tańce, piosenki które dawno nie brzmiały na koncertach „Wilii”. Mieliśmy nagrania z dwudziestolecia zespołu, na podstawie tych nagrań odtworzyliśmy niektóre utwory. Na scenie wystąpiły trzy generacje tancerzy, grupy dziecięce, duży chór weteranów, kapela, oczywiście także liczna grupa reprezentacyjna” – powiedziała Renata Brasel w wywiadzie dla Radia „Znad Wilii”.

Odnowiliśmy stare pozycje, tańce, piosenki które dawno nie brzmiały na koncertach „Wilii”

„Mimo dość dużej rotacji członków zespołu – jedni wyjeżdżają, drudzy przychodzą – cieszę się, że mamy członków zespołu, którzy należą do niego od początku istnienia, jak pan Jan Giedrojć, który niestety z powodu kontuzji nie mógł wziąć udziału w jubileuszowym koncercie. Od wielu lat do zespołu należą Jerzy Łukaszewicz, Andrzej i Krystyna Malinowscy, Agnieszka Skinder, Krystyna Łapin, Małgorzata Nausewicz i wielu innych” – wymieniała Brasel.

Jubileuszowy koncert zawierał utwory z różnych okresów historii zespołu. Znalazły się tu piosenki i tańce, które od pierwszych dźwięków wywoływały burzę oklasków, jak na przykład legendarny „Furman” w wykonaniu Jana Skrobota, mazur odtańczony przez grupę weteranów, a później przez grupę reprezentacyjną, tradycyjny polonez.

Jednym z rodzynków koncertu stał się taniec chustkowy – wyjątkowy układ, w 1964 roku opracowany dla „Wilii” przez choreograf zespołu „Śląsk” Elwirę Kamińską. Dzisiaj taniec ten jest wciągnięty na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Specjalnie z okazji jubileuszowego koncertu w przygotowaniu tańca pomogli „Wilii” choreografowie zespołu „Śląsk” Sabina Szybka i Mario Maślaniec.

Jestem pod wrażeniem przede wszystkim tego, że tyle pokoleń ciągle śpiewa i tańczy w tym zespole

„Zespół „Wilia” jest o dwa lata młodszy od zespołu „Śląsk”. Współpracujemy od lat, ale po raz pierwszy miałem okazję oglądać zespół na żywo. Jestem pod wrażeniem przede wszystkim tego, że tyle pokoleń ciągle śpiewa i tańczy w tym zespole i odbiór jest taki świetny. Studiowałem kiedyś historię i wiem, że Polacy zawsze byli mocną częścią Wilna i Litwy. Do dzisiaj to widać tutaj na każdym kroku, a zwłaszcza w repertuarze „Wilii”” – powiedział rozmowie z zw.lt Tomasz Janikowski, zastępca dyrektora Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

Właśnie znaczenie „Wilii” dla pielęgnowania polskości na Wileńszczyźnie podkreślali widzowie, których, jak mówiono, można zaliczyć do szczęściarzy – biletów na jubileuszowy koncert zabrakło już przed paroma miesiącami.

„W czasach radzieckich na „Wilię” chodziło się po prostu z obowiązku patriotycznego. Pewna sąsiadka, Rosjanka, mówiła do naszej mamy – tak naprawdę bardzo łatwo jest pozbyć się z Wilna Polaków. Wystarczy podłożyć bombę podczas koncertu „Wilii”. Bo tak naprawdę nie można było być Polakiem, nie chodząc na koncerty „Wilii”. Chciałbym, żeby takie podejście ciągle trwało, również w następnych pokoleniach. Co na razie, jak widzę rozglądając się po widowni i patrząc na scenę, zapowiada się dobrze” – powiedział zw.lt Paweł Czetyrkowski.

„Przychodzimy na każdy koncert. Wilia to strumieni rodzica, szkoła kultury duchowej, radość, odnowa, zjednoczenie z całą polonią wileńską. Żartujemy, że to najlepsze miejsce do spotkań. Zespół ciągle się odnawia, oferuje coś nowego, coś świeżego, niby to samo, a zaskakuje. Bardzo dziękujemy, że jest” – mówiła wzruszona wilnianka pani Inesa.

Naprawdę jestem tak na serio zakochana w „Wilii”

„Naprawdę jestem tak na serio zakochana w „Wilii” dziecięcą miłością. Moja mama kiedyś śpiewała w zespole, wystąpiła zresztą także dzisiaj na scenie. Pozostało to w mojej pamięci takie niewinne, takie piękne. Patrzę na to, śpiewam z nimi, płaczę. Ja za tym tęsknię. Byłoby dla mnie ogromną tragedią, gdybym nie zdobyła biletów na ten koncert” – dzieliła się wrażeniami Katarzyna Kuckiewicz.

„Jestem zachwycona koncertem. Do „Wilii” należała moja teściowa, siostra męża, teraz moje dzieci uczęszczają do zespołu. „Wilia” to tradycja rodzinna. W mojej rodzinie istniał zwyczaj chodzenia na koncerty „Wilii” – co najmniej raz do roku” – opowidała Halina Nausewicz.

Tradycyjnie koncert jubileuszowy stał się okazją do składania życzeń i wręczania odznaczeń. Jak żartowano, część „gratulacyjna” trwa zazwyczaj nie krócej niż dwie części artystyczne.

Na koncert przybyli ambasador RP w Wilnie Jarosław Czubiński, konsul generalny RP Stanisław Cygnarowski, przedstawiciele Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Krzysztof Łachmański i Marek Różycki, przewodniczący AWPL Waldemar Tomaszewski, politycy, przedstawiciele władz samorządowych, organizacji społecznych i kulturalnych.

List gratulacyjny w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy przysłał szef Gabinetu Prezydenta minister Adam Kwiatkowski.

„Pan prezydent wysoko ocenia zasługi i wkład zespołu w zachowanie tożsamości i pielęgnowanie poczucia wspólnoty narodowej Polaków na Litwie. Wierzę, że działalność Polskiego Zespołu Artystycznego Pieśni i Tańca „Wilia” nadal będzie przyczyniała się do integracji mniejszości polskiej w Republice Litwy, mam nadzieję, że przez kolejne dziesięciolecia pracy artystycznej będziecie nam państwo dostarczać wzruszeń i wspaniałych wrażeń estetycznych, których źródło tkwi w pięknie polskiego folkloru” – napisał w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy  Adam Kwiatkowski.

Pismo gratulacyjne wystosował także premier Litwy Algirdas Butkevičius.

„Ten jubileusz znaczy waszą ogromną pracę w przedstawianiu Litwie i światy kultury społeczności polskiej. Litwa może być dumna ze swojej wielokulturowości. Zespół „Wilia”, stworzony przez absolwentów szkół polskich w Wilnie, od pierwszego dnia istnienia pielęgnuje ducha Wileńszczyzny. Dzisiejsi uczestnicy zespołu to nie tylko potężna siła, która przejmie wszystkie tradycje. Życzę, abyście w dalszym ciągu rozsławiali polską społeczność na Wileńszczyźnie i imię Litwy” – przekazał w swoim liście premier.

 

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!