Wiec Syrokomlówki pod Ministerstwem Oświaty i Nauki

„Dzisiaj przede wszystkim chciałbym podziękować wam, czyli patriotom tej szkoły” - powiedział prezes Rady Szkoły Wiktor Łowczyk podczas wiecu, który był zorganizowany przez społeczność Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli pod Ministerstwem Oświaty i Nauki.

Ewelina Mokrzecka
Wiec Syrokomlówki pod Ministerstwem Oświaty i Nauki

Zgodnie z Ustawą o oświacie od jesieni szkoły średnie będą zlikwidowane, a w ich miejsce zostaną utworzone szkoły początkowe, progimnazja, szkoły podstawowe oraz gimnazja. Co prawda ustawa przewiduje pewne wyjątki, istnieje bowiem możliwość, aby nauka w szkole odbywała się od pierwszej do 12 klasy. Takie placówki będą nazywane „długimi gimnazjami”. Jedną z możliwości stworzenia długiego gimnazjum jest przekształcenie szkoły w placówkę specjalistyczną. Szkoła Średnia im. Władysława Syrokomli chce zostać szkołą katolicką. Niestety w tej sprawie Ministerstwo Oświaty i Nauki nie podjęło decyzji, szkoła nie jest też wciągnięta na listę programu dotyczącego średniego wykształcenia na rok 2015.

Chrześcijańskie wartości i tradycje

„W imieniu rodziców naszej szkoły stwierdzam, że jesteśmy zaniepokojeni sytuacją dotyczącą akredytacji 11 i 12 klas naszej szkoły. Dyrekcja oraz nauczyciele dokonali wszelkich starań, aby ten proces odbył się pomyślnie. Szkoła odpowiada wszystkim kryteriom akredytacji, ale brakuje decyzji Ministerstwa Oświaty i Nauki. Właśnie to zagraża przyszłości naszych dzieci. Chcemy zwrócić się do ministra oświaty z ogromną prośbą w przyśpieszeniu akredytacji klas 11 i 12 Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli” – Jolanta Nowosielska powiedziała przedstawicielka Rady Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli.

Na wiecu zgromadzili się licznie uczniowie, rodzice, absolwenci oraz sympatycy szkoły. „Mam zaszczyt dzisiaj przemawiać w imieniu rodziców szanownej społeczności Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli. Ukończyłam tą szkołę, tutaj uczą się również moje dzieci, ponieważ panuje tutaj wielopokoleniowa tradycja, która łączy wspomnienia i teraźniejszość. To dzięki przykazywanym z pokolenia na pokolenie wartościom chrześcijańskim, jak miłość, uczciwość, odpowiedzialność za słowa i czyny, szkoła nie jest tylko miejscem do zdobywania wiedzy, ale instytucją tętniącą życiem i kształtującą świadomość młodego pokolenia” – powiedziała Renata Kratkowska, która przybliżyła historię szkoły. Szkoła Średnia im. Władysława Syrokomli została założona w 1954 roku.

Patrioci szkoły

„Cieszę się z tego, że od 11 lat moja córka chodzi do Szkoły im. Władysława Syrokomli. Tę szkołę ukończył mój mąż oraz inni członkowie rodziny. W tej szkole pracują wykwalifikowani nauczyciele, czego najlepszym dowodem są osiągnięcia uczniów na międzynarodowych, republikańskich czy miastowych konkursach i olimpiadach. Nauczyciele poświęcają dużo uwagi uczniom utalentowanym i uzdolnionym” – powiedziała podczas wiecu Stasė Vilkevičienė.

Na wiecu przemawiali również uczniowie, harcerze, członkowie zespołu pieśni i tańca ”Wilenka”. Prezes Rady szkoły Wiktor Łowczyk dziękował zebranym przede wszystkim za ich postawę. „Dzisiaj przede wszystkim chciałbym podziękować wam, czyli patriotom tej szkoły. Chciałbym podziękować uczniom, którzy licznie przybyli mimo złej pogody” – oświadczył Łowczyk, który następnie udał się do ministerstwa w celu złożenia petycji.

„Szkoła Średnia im. Władysława Syrokomli jest największą szkołą mniejszości narodowych w Wilnie. W ciągu 61 lat szkołę opuściło 56 promocji. Szkoła w swym programie edukacyjnym stosuje elementy wychowania katolickiego, które jest oparte na wartościach i tradycjach chrześcijańskich” – petycja z takimi słowami została złożona na ręce ministra oświaty Dainiusa Pavalkisa.

Współudziałowiec szkoły

,,Szkoła powinna znaleźć drugiego współudziałowca. Samorząd nie może nim być, ponieważ narusza to litewską Konstytucję. Szkoły na Litwie są świeckie” – dla zw.lt po spotkaniu z wiceminister oświaty  Genoveitą Krasauskienė powiedział Łowczyk. ,,Musimy sprostować tym wymogom, znaleźć współudziałowca w Kurii Wileńskiej. Na razie nam nic nie grozi. Nadal będziemy szkołą społeczną, finansowaną przez państwo i samorząd. Musimy otrzymać zgodę Kurii Biskupiej, że będzie nami kurowała, ponieważ chcemy być szkołą o wartościach chrześcijańskich, wówczas ministerstwo nie będzie miało nic przeciwko tej szkole. Mamy na to dwa tygodnie” – dodała Maria Rynkiewicz, przewodnicząca związków zawodowych tejże placówki, która również uczestniczyła w spotkaniu.

Po spotkaniu wiceminister w rozmowie z zw.lt powiedziała, że ministerstwo wspiera aspiracje Syrokomlówki. ,,Spotkaliśmy się dzisiaj przy okrągłym stole ze społecznością szkoły Syrokomli, bardzo ładnie porozmawialiśmy i jasno sobie wszystko wyjaśniliśmy, zrozumieliśmy się nawzajem. Wydaje mi się, że przedstawiciele szkoły zrozumieli, że ministerstwo tylko pochwala i na pewno nie sprzeciwia się dążeniu szkoły do statusu gimnazjum i jej udziału w procesie akredytacji. Jest tylko jeden aspekt, o którym mówiliśmy i wyjaśniliśmy – ponieważ jest to szkoła podporządkowana samorządowi, która chce stosować elementy szkoły katolickiej, powinna – tak jak inne tego typu szkoły do tej pory – mieć współudziałowca. Jak ustaliliśmy dzisiaj z przedstawicielami szkoły, znalezienie współudziałowca nie będzie dla nich problemem. Jeżeli w przyszłości powstaną jeszcze jakieś niejasności, umówiliśmy się, że spotkamy się jeszcze raz, ale po raz kolejny zapewniliśmy, że szkoła ma wystarczającą liczbę uczniów, dąży do uzyskania statusu szkoły katolickiej, ze strony ministerstwa nie będzie żadnych przeszkód” – zaznaczyła minister oraz dodała, że Rada Samorządu Miasta Wilna będzie musiała zatwierdzić jeszcze jednego udziałowca. ,,Gdy ta decyzja zostanie przedstawiona ministerstwu, ministerstwo na pewno zdąży akredytować wszystkie szkoły, które będą miały przygotowane dokumenty do końca kwietnia – na początku maja. Ministerstwo jest gotowe, by zdążyć z wszystkimi formalnościami” – oświadczyła Krasauskienė.

PODCASTY I GALERIE