Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Wiec narodowców: Jesteśmy u siebie

„Nie dla twórców autonomii“, „AWPL i Tomaszewski to projekt Rosji?”, „Litewscy Polacy nie poddawajcie się antylitewskim emocjom”, „Prezydent Dalia Grybauskaitė gwarantem konstytucji i ustaw“ - te i inne hasła widniały na plakatach wśród uczestników wiecu w obronie języka litewskiego pod biblioteką im. M. Mažvydasa.

Wiec zorganizowany przez Sąjūdis oraz Vilniję przyciągnął nie tylko garstkę marginalnych działaczy i polityków o orientacji narodowej i nacjonalistycznej, ale również czołowych posłów-konserwatystów. W tym również były szef litewskiego MSZ Audronius Ažubalis. Poseł na Sejm i znany śpiewak operowy Vytautas Juozapaitis zaśpiewał litewski hymn, następnie uczestnicy protestu zaśpiewali międzywojenną piosenkę nawołującą do „wyrwania” Wilna spod polskiej okupacji.

Jesteśmy u siebie

Na wiec zebrało się kilkadziesiąt osób. Większość – emeryci. Niektórzy mieli quasi-wojskowe berety. „Dziękuję, że nie zapominacie pieśni narodowej. Daj Boże, aby nigdy do tego nie doszło. To nigdy się nie stanie, jeśli będziemy zjednoczeni i naprawdę będziemy dbali o własne państwo, które zaczyna się od państwowego języka litewskiego. (…) Oczywiście, nie zapominajmy o naszych braciach innej narodowości, którzy również żyją w naszej rodzinie. W rodzinie litewskiej. Wszystkim są stworzone jak najlepsze warunki do rozwoju własnej kultury i tożsamości, nabycia wykształcenia od przedszkola do uniwersytetu. Natomiast oskarżenia niektórych polityków, którzy twierdzą, że prawa są naruszane, zostały zdementowane przez wszelkie możliwe instytucje międzynarodowe. Wiemy, że mamy rację. Wiemy, że jesteśmy u siebie. Będąc gospodarzami we własnym domu, bądźmy gościnni wobec innych, ale język litewski jest naszym państwowym symbolem” – oświadczył śpiewak operowy.

Traktat nie zobowiązuje

„Chcemy wyrazić własne zaniepokojenie pomysłami niektórych polityków, którzy chcą się wtrącać do zasad i tradycji naszego alfabetu. Dwoje socjaldemokratów Irena Šiaulienė i Gediminas Kirkilas pod wpływem Akcji Wyborczej Polaków na Litwie zarejestrowali projekt Ustawy o pisowni imion i nazwisk, który zezwala na używanie liter łacińskich nie istniejących w litewskim języku. Chcą zezwolić nie tylko na zapis w oficjalnych dokumentach, ale włączyć je do ogólnego systemu informacyjnego Litwy. („Wstyd”, To przecież komunista” – zaczęli niezbyt aktywnie skandować ludzie). Przed kilkoma dniami Kirkilas powiedział, że oryginalna pisownia ma być zalegalizowana, ponieważ do tego zobowiązuje traktat polsko-litewski. W traktacie nie ma czegoś takiego. Tam się mówi tylko o brzmieniu” – stwierdził Valentinas Stundys, który jest autorem alternatywnego projektu o pisowni i nazwisk.

Poseł Rytas Kupčinskas w obronie języka państwowego powołał się na Konstytucję RL. „Ci posłowie, którzy złożyli przysięgę niepodległemu litewskiemu państwu muszą kierować się Konstytucją” – rzekł poseł. Zdaniem protestujących, projekt socjaldemokratów o nazwiskach jest sprzeczny z Konstytucją, podobnie jak przygotowany przez wiceministra kultura Edwarda Trusewicza projekt Ustawy o mniejszościach narodowych. „Są antykonstytucyjne, zwłaszcza w obliczu rosyjskiej agresji, kiedy jeden z ich liderów Tomaszewski usprawiedliwia posunięcia Rosji na Ukrainie. Jeśli jesteście za tym, aby bronić nie tylko braterskie narody, ale również  wartości kulturowe, to musimy powiedzieć stanowcze „Nie” tym, którzy chcą zniszczyć nasze wartości” – podkreślił R. Kupčinskas.

Prezent od Kirkilasa

Prezes Vilniji oraz językoznawca Kazimeras Garšva nawoływał, aby nie głosować na socjaldemokratów oraz partie, które wesprą ten projekt. „Frakcje rządzące, zwłaszcza socjaldemokraci są stanowczo, a nawet bojowo nastawieni, aby po trzech tygodniach (3 czerwca) przyjąć dwie antykonstytucyjne ustawy i żadne dyskusje ich nie interesują. (…) Dziennikarze pytają nas , dlaczego dzisiaj tu się zebraliśmy? Ponieważ jutro mamy litewski Dzień Prasy i Języka i oczekujemy na prezenty. Na realne prezenty. Jutro Irena Šiaulienė i Gediminas Kirkilas mogą zrezygnować ze swego antykonstytucyjnego projektu. Zwolennicy Tomaszewskiego natomiast, którzy złożyli przysięgę i muszą stać na straży jedności terytorialnej oraz być lojalnymi wobec Litwy muszą zrezygnować z trzech antykonstytucyjnych tzw. ustaw o mniejszościach narodowych” – powiedział K. Garšva.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!