Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Wideowiersz Romka Ławrynowicza – inspirowany czasami Homera i aplikacją TikTok

"Ten wiersz to próba świadectwa ducha współczesnego czasu, a jednocześnie powrót do antycznej formy poezji - słowa mówionego w oprawie muzycznej" - mówi poeta, reżyser Romek Ławrynowicz, który przedstawił właśnie swój nowy wideowiersz. Za inspirację posłużyła mu między innymi popularna aplikacja TikTok.

Wiersz „Mowa ciepłych krajów po raz pierwszy był opublikowany w antologii polskiej poezji Litwy „Polska Pogoń Poetycka” wydanej z okazji  10-lecia Krajowego Stowarzyszenia Literatów Polskich na Litwie.

„Moim zdaniem ta antologia najpełniej przedstawia stan polskiej poezji na Wileńszczyźnie. Wileński romantyzm Mickiewicza, Słowackiego w XIX wieku dokonał rewolucji w całej literaturze polskiej. Nie podejmuję się oceny dzisiejszej poezji, książka pokazuje jednak, że ta tradycja romantyczna nadal jest żywa” – mówi w rozmowie z zw.lt Romek Ławrynowicz.

„Jednym z ważniejszych impulsów powstania wideo było to, że moje wiersze zostały opublikowane w tej antologii. Są tam też wspaniałe wiersze mnóstwa młodych poetów, na przykład bardzo krótkie, unikalne teksty Bartka Połońskiego. Zastanawiałem się jednak, czy takie właśnie podawanie poezji – drukowanie ich w książkach, albo też ogłaszanie w sieciach społecznościowych, ale w postaci tekstu, jest efektywnym sposobem na dotarcie do dzisiejszego widza. W antycznej tradycji, w czasach Homera, poezja była sztuką słowa mówionego przy akompaniamencie muzycznym” – tłumaczy artysta.

„Mój wiersz podany jako wideowiersz na platformie społecznościowej YouTube jest w pewnym sensie powrotem do korzeni poetyckich, głębokich tradycji antycznych. Wiersz jednak, jak i sama muzyka, są w duchu współczesności, jak nam dyktuje kultura, żeby trafić – tym razem już nie do czytelnika – a do słuchacza, do subscribera” – dodaje Ławrynowicz.

Jak mówi autor, jego wiersz należy traktować „jako rezultat epoki metapostmodernizmu”. W epoce, w której żyjemy teraz, królują media społecznościowe, a one dyktują pewien sposób komunikacji, gdzie panuje kodowanie i rozkodowywanie znaczeń” – mówi Romek.

„Wiersza nie należy interpretować jako mojej wypowiedzi czy moich przemyśleń. To raczej zbiorowy kolaż przypadkowych informacji, próba świadectwa ducha współczesnego czasu” – tłumaczy autor.

Ławrynowicz nie zgadza się z opinią, że nowe pokolenie, młodzież jest głupsza, korzystając z nowoczesnych aplikacji typu TikTok, której użytkownicy tworzą krótkie nagrania zmiksowane z popularną muzyką. „Jeżeli ktoś tak mówi, to nie rozumie nowego kodu kulturowego, nowej potęgi kulturalnej. Nie trzeba w ogóle oceniać, czy ktoś jest mądry czy głupi, dobry czy zły, po prostu bawić się z tym wszystkim”.

Obecnie Romek Ławrynowicz wspólnie z Bożeną Sosnowską i grupą młodych aktorów Teatru Polskiego rozpoczyna pracę nad spektaklem poetyckim. Będzie w nim dużo muzyki elektronicznej, wideoprojekcji, które tworzy nasz redakcyjny kolega Roman Niedźwiecki. Spektakl, którego głównym inicjatorem jest Paweł Krupka, kierownik Instytutu Polskiego w Wilnie, ma ujrzeć światło dzienne w ciągu dwóch miesięcy.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!