Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Knutowicz

Wiceszef MSZ RP: Litwa jest naszym wielkim przyjacielem

Otwarciem wystawy pt. „Unia Sztuk, Unia Artystów” podsekretarz stanu ds. polityki wschodniej, współpracy rozwojowej oraz dyplomacji ekonomicznej Marcin Przydacz rozpoczął swoją wizytę na Litwie.

Podsekretarz w rozmowie z zw.lt podkreślił, że Polska i Litwa mają dziś bardzo dobre stosunki.

„Mamy nadzieję, że w takim dobrym dialogu uda się rozwiązać kwestie, które dotychczas nie zostały rozwikłane. Wszyscy wiemy, o co chodzi – o nazewnictwo polskich miejscowości, o nazwiska Polaków mieszkających na Litwie, kwestie szkolnictwa. Głęboko wierzymy, że w tym dialogu z Litwą uda się wypełnić te zobowiązania, które 30 lat temu zostały zapisane w Traktacie o dobrym sąsiedztwie, bo to jest podstawa naszych dalszych działań. Głęboko wierzę, że z nową administracją, także prezydencką, ten dialog będzie postępował” – wyznał Przydacz.

W umocnieniu stosunków polsko-litewskich może pomóc fakt, że ministrami spraw wewnętrznych i komunikacji Litwy zostali przedstawiciele Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Rita Tamašunienė i Jarosław Narkiewicz.

„Stosunki polsko-litewskie, jak już mówiłem wcześniej, są bardzo ważne, dlatego współpracujemy z każdym rządem litewskim. Fakt, że mniejszość polska i jej partia jest jednak organizacją litewską, czyli jej działacze są obywatelami Litwy. To, że są oni częścią rządu, może mnie napełniać dumą jako Polaka. Cieszę się i jestem dumny, że Polacy stają się częścią kraju, że są zintegrowani, że stają się elitą. Wszyscy się zgodzimy, że bycie ministrem w rządzie jest pewnego rodzaju wyróżnieniem. Jako Polak się cieszę, że moi współbracia poprzez lojalną współpracę w tym rządzie dochodzą do najwyższych stanowisk” – przyznał polityk.

Przydacz wspomniał też, że odbył dziś rozmowę z wiceministrem MSZ Litwy Dariusem Skusevičiusem, którą nazwał bardzo produktywną.

„Nasze oczekiwania są stałe i zostały wyartykułowane wobec rządu litewskiego, bez wzglądu na to, kto sprawuje konkretny urząd. Nam wydaje się, że zgodnie z przyjętymi standardami o ochronie mniejszości narodowych, zgodnie z zapisami Traktatu o dobrosąsiedzkich stosunkach między Polską a Litwą, należy dać uprawnienie mieszkającym tutaj Polakom do zapisywania nazwisk w ich własnym języku. Powinni dać analogiczne prawa, jakie otrzymują mniejszości narodowe w Polsce. Liczymy na to, że w dzisiejszych warunkach uda się w końcu doprowadzić do zakończenia tego przydługiego dialogu w sprawie tych problematycznych kwestii. Moglibyśmy już zacząć dyskutować o innych, bardziej istotnych kwestiach, jak np. bezpieczeństwo” – uważa wiceszef polskiego MSZ.

Przydacz wziął też udział w konferencji Valdasa Adamkusa. Według niego, jest to bardzo ważne wydarzenie.

„Bardzo dobrze, że ta konferencja jest organizowana pod patronatem Valdasa Adamkusa, postaci ważnej, szanowanej – także w Polsce. Wszyscy pamiętamy doskonałe relacje, w tym osobiste, pomiędzy prezydentami Adamkusem i Kaczyńskim. Pamiętamy też, jak też wiele rzeczy wspólnie, przy dobrej współpracy polsko-litewskiej, udawało się zrealizować przede wszystkim na Wschodzie. Odpowiadam za politykę wschodnią, czyli problemy takich krajów, jak Ukraina, Mołdawia, Gruzja, państwa Kaukazu. O tym rozmawialiśmy w czasie konferencji, mówiliśmy o przyszłości partnerstwa wschodniego. Mamy dziś 10-tą rocznicę powołania tej inicjatywy do życia, Polska do tego nawoływała” – wspomniał wiceszef.

„Litwa jest naszym wielkim przyjacielem, chcemy działać w zespole z naszymi partnerami, próbować wypracować nowe koncepcje rozwoju na Wschodzie tak, aby przyciągać partnerów, którzy widzą swoją przyszłość z Europą, pod kątem standartów socjalnych i prawnych oraz sytuacji gospodarczej. Chcemy, aby te państwa były jeszcze bardziej gotowe na współpracę z Europą” – dodaje.

Przydacz w trakcie konferencji Adamkusa udział w panelu dotyczącym przyszłości Europy Wschodniej w kontekście Partnerstwa Wschodniego.

„To jest mój główny „message” – dobra współpraca państw regionu jest konieczna. Państwa Europy Środkowej, Północnej i kraje bałtyckie powinny ze sobą koordynować stanowiska, współpracować na rzecz wsparcia Ukrainy w jej procesach reformatorskich, pomagać Mołdawii czy Gruzji w trakcie implementacji standartów europejskich. Zwracajmy uwagę na np. współpracę Krajów Kaukazu z Białorusią” – stwierdził przedstawiciel polskiego MSZ.

Podczas swojej wizyty Przydacz odwiedzi również Zlot Związku Harcerzy Polskich na Litwie. Wiceszef MSZ twierdzi, że działania harcerzy należy oceniać jak najlepiej.

„Obserwuję działalność polskich harcerzy tutaj na Litwie i jestem absolutnie dumny z ich postawy, a także działalności wychowawczej. To są ludzie, którzy często dbają o pamięć, o groby. Widziałem wielokrotnie sprzątaną przez nich Rossę. Zawsze możemy liczyć na ich pomoc. Pod ich kątem wychowawczym i chęci dbania o pamięć historyczną to są absolutnie fantastyczni ludzie. Należy im się szacunek i wsparcie – jak ze strony państwa litewskiego, które zapewnie otrzymują, tak i ze strony Polski. Będąc dziś w Wilnie, nie wybaczyłbym sobie sytuacji, w której nie odwiedziłbym harcerzy podczas ich dużego święta. Wielkie dziękuję za ich postawę i aktywność” – gratuluje podsekretarz stanu MSZ.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!