Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

W tym roku nie będzie piątych klas w Mickiewiczówce?

Administracja Samorządu Miasta Wilna nakazała kierownictwu Gimnazjum im. Adama Mickiewicza nie kompletować klas piątych od 1 września. Rodzice uczniów nie zgadzają się z taką decyzją.

31 maja 2017 r. rada samorządu m. Wilna zezwoliła na kompletowanie klas piątych w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza pod warunkiem, że szkoła będzie prowadziła akredytowane nauczanie. 28 czerwca 2017 r. rada samorządu miała dać zgodę na rozpoczęcie przez Gimnazjum im. Adama Mickiewicza procesu akredytacyjnego w celu uzyskania statusu gimnazjum o profilu ekologicznym i technologii środowiskowych oraz kompletowaniu klas piątych od 1 września 2017 r., jednak takiego zezwolenia nie dała.

Algminas Pakalniškis, dyrektor Departamentu Oświaty, Kultury i Sportu Administracji Samorządu Miasta Wilna, wystosował przed kilkoma dniami do kierownictwa Gimnazjum im. Adama Mickiewicza pismo, w którym nakazuje:

– nie kompletować w gimnazjum klas piątych od 1 września 2017 r.;

– do 8 lipca br. poinformować pisemnie rodziców uczniów, którzy złożyli podania o pobieranie nauki w klasie piątej Gimnazjum im. Adama Mickieiwcza, o niekompletowaniu klas piątych, proponując im jednocześnie złożyć podania do innych pobliskich szkół z polskim językiem nauczania;
– w dniach 11-17 lipca br. anulować w systemie elektronicznej rejestracji podań złożone podania o naukę w piątej klasie;
– do 30 lipca poinformować samorząd o wykonaniu nakazanych działań.

Rodzice uczniów nie zgadzają się z taką decyzją samorządu. Ich zdaniem o przyszłym kształcie szkoły może decydować tylko rada samorządowa, a nie dyrektor samorządowego departamentu.

Pod koniec czerwca na posiedzeniu Rady Samorządu Miasta Wilna doszło do kuriozalnej sytuacji. Rada głosowała w sprawie przekształcenia Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie w tzw. długie gimnazjum i głosy podzieliły się na pół: 19 radnych poparło projekt, 14 głosowało przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. Teoretycznie w takich sytuacjach decydujący głos ma mer, jednak Remigijus Šimašius wstrzymał się od głosu. „Nie mogę teraz komentować sytuacji. Prowadzimy konsultacje z prawnikami, którzy muszą wyjaśnić, jak mamy rozumieć wyniki głosowania” – powiedział tuż po głosowaniu zw.lt mer Wilna Remigijus Šimašius.

Prawnicy ostatecznie uznali, że głos Šimašiusa w tamtej sytuacji był na nie i dlatego projekt nie został zaaprobowany.

Inaczej sprawę widzą rodzice. Ich zdaniem powinno odbyć się powtórne głosowanie w Radzie Miasta Wilna. „Zdaniem rodziców nie było oficjalnej decyzji w sprawie odwołania kompletowania klas piątych od 1 września 2017 roku, dlatego czekamy na dodatkowe informacje od samorządu w sprawie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji” – powiedziała nam jedna z przedstawicielek rodziców uczniów z „Mickiewiczówki“.

Podobne zdanie ma dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza Czesław Dawidowicz. „Faktycznie otrzymaliśmy list, ale jest również decyzja Rady Samorządu, która zezwalała na kompletowanie klas. Decyzję rady może zmienić tylko rada. Więc kwestia jest otwarta” – wyjaśnił zw.lt kierownik placówki.

W 2015 r. Rada Miasta Wilna podjęła decyzję o niekompletowaniu klas piątych w „Mickiewiczówce“. Zgodnie z założeniem, w dłuższej perspektywie Gimnazjum im. Adama Mickiewicza miało stać się klasycznym gimnazjum posiadającym tylko klasy 9-12. Rodzice zaskarżyli jednak tę decyzję w sądzie i w latach szkolnych 2015/2016 oraz 2016/2017 klasy piąte w tym gimnazjum były kompletowane na podstawie wyroków sądowych. 31 maja br. na posiedzeniu radni zatwierdzili możliwość kształtowania w gimnazjum klas 5-12 na rok szkolny 2017/2018, jednak pod warunkiem, że szkoła zostanie odpowiednio akredytowana.

Projekt został zaaprobowany dzięki głosom liberałów, za co zostali skrytykowani przez swych partnerów koalicyjnych.

„Koledzy, nie warto się zgrywać, jeżeli Ruch Liberałów porozumiał się z Akcją Wyborczą w zamian za poparcie umowy z przewoźnikami, to trzeba rzecz nazwać po imieniu. Nie warto szukać formalnych wymówek. Decyzję w sprawie GAM podjęliśmy na początku roku 2015. Przez dwa lata nasz Departament Prawa starał się w sądach udowodnić, że nasza decyzja jest słuszna i zgodna z prawem (…). Jeżeli teraz zmieniła się sytuacja polityczna, to mówcie otwarcie” – oświadczył w trakcie posiedzenia konserwatysta Valdas Benkunskas.

Redakcji nie udało się uzyskać komentarza samorządu.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!