W sytuacji ekstremalnej wilnianie musieliby chować się w szkołach i szpitalach

W przypadku sytuacji ekstremalnej wilnianie mogliby się chować w szkołach i na stadionach - pisze w sobotnim wydaniu dziennik „Lietuvos žinios“.

zw.lt
W sytuacji ekstremalnej wilnianie musieliby chować się w szkołach i szpitalach

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Z planu ogłaszanego na stronie internetowej Samorządu Miasta Wilna wynika, że w stolicy jest 131 budynek, który mógłby zostać wykorzystany do ewakuacji mieszkańców. W Wilnie mieszka ponad pół miliona osób. Kowno, w którym mieszka ponad 300 tys. osób, ma przewidzianych 275 miejsc ewakuacji, w rejonie wileńskim takich miejsc jest 55.

W Wilnie większość wymienianych miejsc to szkoły i przedszkola, a dokładniej sale sportowe w tych placówkach, piwnice, korytarze, stołówki, aule. Wśród takich obiektów są między innymi przychodnia na Antokolu, budynku Uniwersytetu Michała Romera, piwnica Republikańskiego Wileńskiego Szpitala Psychiatrycznego, która liczy 9 tys. metrów kwadratowych.

PODCASTY I GALERIE