W rej. wileńskim szkolono ratowników, jak regować na incydent w elektrowni w Ostrowcu

W trakcie trwających ponad tydzień ćwiczeń w rejonie wileńskim przeprowadzono szkolenie w zakresie reagowania na ewentualny incydent w elektrowni jądrowej w Ostrowcu. Przeprowadzono naziemne testy radiacyjne i ćwiczenia porządkowe.

BNS
W rej. wileńskim szkolono ratowników, jak regować na incydent w elektrowni w Ostrowcu

Fot. Žygimantas Gedvila/BNS

Jak poinformowała w piątek minister spraw wewnętrznych Rita Tamašunienė, funkcjonariusze jednego z zespołów Wileńskiego Oddziału Straży Pożarnej i Ratownictwa (PAGD), po założeniu masek przeciwgazowych, ubraniu odzieży ochronnej, otrzymaniu indywidualnych cyfrowych dozymetrów oraz podjęciu niezbędnych środków rozpoznania, wyruszyli w wyznaczoną trasę.

„Ćwiczenia rozpoznawcze prowadzono w rejonie święciańskim. Nasi funkcjonariusze ćwiczyli rozpoznanie naziemne przy granicy, a trasa liczyła do 70 kilometrów. Dziś odbyła się część, w której strażacy biorący udział w rozpoznaniu naziemnym poddają się dekontaminacji” – powiedziała minister spraw wewnętrznych.

Podczas ćwiczeń symulowano odnalezienie rannych na terenie rozpoznania. Wszyscy ewakuowani z obszaru skażonego, w tym członkowie zespołu zwiadu radiacyjnego, zostali poddani dekontaminacji w specjalnym namiocie, w którym rozprowadzane są trzy strumienie, wykonywane są zabiegi mycia i szczotkowania, a na końcu sprawdzane jest tło promieniowania wokół osoby.

Zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń ewidencjonowano ewakuowanych mieszkańców, dokonywano pomiarów stopnia skażenia ich i rzeczy osobistych, a na koniec wykonano zabiegi oczyszczające personel zwiadowczy.

„Chcemy ocenić realne zapotrzebowanie na czas, w którym tyle a tyle osób można rozebrać, ubrać, zarejestrować. Myślę, że zajęcia poszły gładko, w warunkach zimowych byłoby trudniej” – powiedział dziennikarzom Saulius Greičius, dyrektor PAGD.

Jak podała R. Tamašunienė, na październik zaplanowano kolejny etap ćwiczeń, tj. informowanie ludności o incydencie jądrowym.

„Planowane są większe ćwiczenia, które sprawdzą, jak skonfigurowaliśmy telefony, czy wszyscy mamy niezbędne aplikacje, czy mieszkańcy odbierają wiadomości na telefony komórkowe, czy śledzą informacje w radiu i telewizji” – powiedziała minister.

Jak informuje minister, ćwiczenia odbywały się z wykorzystaniem jednego namiotu, ale w rezerwie państwowej jest ich więcej. Są plany podwojenia ich liczby, aby móc wykonywać zabiegi na tysiącu mieszkańcach na godzinę. Ujawnienie dokładnej liczby sprzętu jest zabronione przez prawo krajowe.

Ćwiczenia zorganizowano w ramach przygotowań przed rozruchem elektrowni atomowej budowanej w pobliżu granicy litewskiej w Ostrowcu na Białorusi. Rząd Litwy twierdzi, że elektrownia w Ostrowcu jest budowana bez przestrzegania wymogów bezpieczeństwa i ochrony środowiska. Białoruś odrzuca zarzuty.

PODCASTY I GALERIE