W regionie wileńskim brakuje 300 ochotników

W poniedziałek służbę w trzech batalionach w Mariampolu, Taurogach i Wilnie rozpoczęło kolejnych 600 ochotników, region wileński może być jednak jedynym, gdzie zostanie zrealizowany obowiązkowy pobór. Brakuje tu bowiem jeszcze 300 ochotników. Dowództwo wojska wierzy jednak, że zbierze się odpowiednia liczba młodych ludzi, chcących odbyć służbę wojskową dobrowolnie.

BNS
W regionie wileńskim brakuje 300 ochotników

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Minister ochrony kraju Juozas Olekas ma nadzieję, że ochotnicy po odbyciu służby będą rozgłaszali wieści o tej misji i zachęci to kolejnych młodych ludzi do zgłaszania się w szeregi wojska.

„Region wileński jest być może wyjątkowy tym, że w nim na listy wciągnięto także te osoby z innych regionów, które wyjechały z Litwy, dlatego trudniej zebrać potrzebną liczbę. Co prawda liczba ochotników w Wilnie jest największa, ale nie ma tej nadwyżki chętnych, jak w innych regionach. Mam jednak nadzieję, że po odbyciu służby ci sami wilnianie, którzy teraz służą w innych miastach, przywiozą wrażenia, i w przyszłości Wilno będzie także wśród liderów” – mówił Olekas.

W tym roku do odbycia obowiązkowej służby wojskowej zostanie powołanych 3 tys. młodzieńców. Większość z nich – 2,7 tys. – już zgłosiła się na ochotnika. Ochotników brakuje tylko w regionie wileńskim.

PODCASTY I GALERIE