W Nowej Wilejce policjanci musieli użyć broni do zatrzymania pijanego kierowcy

Do zatrzymania pijanego kierowcy funkcjonariusze policji musieli użyć broni oraz paralizatora elektrycznego.

zw.lt
W Nowej Wilejce policjanci musieli użyć broni do zatrzymania pijanego kierowcy

Fot. BNS/Erikas Ovcarenko

Do zajścia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Nowej Wilejce. Samochód marki Opel Zafira nie zatrzymał się na żądanie policjantów. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg.

Samochód zatrzymał się tylko wówczas, gdy policjanci oddali strzały ostrzegawcze w powietrze.

Niestety kierowca Opla nadal zachowywał się agresywnie. Do zatrzymania policjanci musieli użyć paralizatora elektrycznego Taser.

Okazało się, że 22-letni kierowca miał 1,01 promila alkoholu we krwi.

W ciągu minionego tygodnia w okręgu wileńskim policjanci zatrzymali 19 pijanych kierowców.

PODCASTY I GALERIE