W budynku samorządu Wilna dziecko wypadło z balkonu

We wtorek w Samorządzie Miasta Wilno doszło do wypadku - z balkonu wypadło dziecko. Nieszczęście wydarzyło się około godziny 13 w Dziale Obsługi Interesantów. W szpitalu zdiagnozowano złamanie podstawy czaszki.

zw.lt
W budynku samorządu Wilna dziecko wypadło z balkonu

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Samorząd poinformował, że dziecko przechyliło się przez barierki balkonu na drugim piętrze i wypadło. Pracownicy samorządu wywołali karetkę pogotowia, która zabrała dziecko do szpitala.

Kierownik Działu Obsługi Interesantów Vitalijus Mosinas powiedział dziennikarzom, że dziecko miało około 1,5 roku.

„Dziecko po prostu płakało, może było w szoku. Innych obrażeń nie zauważono” – powiedział krótko po wydarzeniu Mosinas.

Po zbadaniu w szpitalu lekarze stwierdzili jednak złamanie podstawy czaszki. Według neurorichurga dr med. Kęstutisa Jacikevičiusa, obecnie za wcześnie na prognozy.

„Wszystko będzie zależało od tego, jak bardzo został uszkodzony mózg. Zależnie od stopnia uszkodzenia mózgu pacjent może umrzeć, popaść w stan wegetatywny, albo całkowicie wyzdrowieć” – tłumaczył lekarz. Jak dodał, bardziej konkretne prognozy będą możliwe dopiero po paru tygodniach.

W samorządzie jednak została utworzona grupa robocza, która ma wyjaśnić, jak doszło do incydentu.

PODCASTY I GALERIE