W 2017 r. po świecie ma latać prawie 29 tys. samolotów pasażerskich

Linie lotnicze w przyszłym roku mogą odebrać ok. 1 tys. 700 nowych samolotów - wynika z prognoz Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych.

PAP
W 2017 r. po świecie ma latać prawie 29 tys. samolotów pasażerskich

Archiwum

W efekcie po świecie będzie latać 28 tys. 718 maszyn, czyli o 3,6 proc. więcej niż w 2016 r.

„Linie lotnicze do końca 2017 roku spodziewają się odebrać około 1 tys. 700 nowych samolotów, z czego ok. 1 tys. ma wozić pasażerów. Blisko połowa z około 1 tys. 700 samolotów zastąpi starsze i mniej oszczędne. Pozwoli to zwiększyć globalną flotę latających maszyn o 3,6 proc., do 28 718 maszyn” – mówił w Genewie dyrektor generalny IATA Alexandre de Juniac przedstawiając najnowszą prognozę dla branży lotniczej.

W tym roku linie lotnicze dysponują ponad 27 712 maszyn, a w 2015 roku było ich 26 704. Samoloty będą też intensywniej wykorzystywane. Według prognoz w przyszłym roku na świecie ma się odbyć ok. 38 mln lotów, co oznacza, że co minutę średnio będzie startować ok. 73 samolotów.

Jak tłumaczył szef IATA, przyszłoroczne inwestycje przewoźników w nowe maszyny są mniejsze, niż mówiono o tym jeszcze na początku tego roku. Linie lotnicze w 2017 roku będą się zmagać głównie z wyższą ceną ropy, rosnącymi kosztami pracy oraz podatkami. IATA spodziewa się bowiem, że wyższe ceny ropy naftowej będą miały największy wpływ na zysk linii lotniczych w przyszłym roku. W 2016 roku średnia cena za baryłkę ropy Brent kształtowała się na poziomie ok. 44,6 dol. Według prognoz IATA w 2017 roku za baryłkę trzeba będzie zapłacić ok. 55 dol. Spowoduje to, że paliwo lotnicze podrożeje z około 52,1 dol. za baryłkę średnio płaconą w tym roku do ok. 64,9 dol. za baryłkę w 2017 roku.

Według szacunków IATA w przyszłym roku linie lotnicze udostępnią w swoich samolotach ok. 4,1 mln miejsc, czyli o 5,1 proc. więcej wobec 2016 roku, kiedy było ich 3,9 mln.

PODCASTY I GALERIE