Valerjan Romanovski jedzie po rekord w temperaturze -100 stopni Celsjusza

W południe w Warszawie rozpoczęła sie próba bicia rekordu Guinnessa w najdłuższej jeździe na rowerze stacjonarnym przy temperaturze -100 C w komorze kriogenicznej. Do wyzwania podszedł Polak z Wileńszczyzny, Valerjan Romanovski - kolarz ekstremalny, dwukrotny rekordzista Guinnessa w jeździe non stop (48h i 12h) na rowerze MTB. Bicie rekordu można oglądać na żywo na stronie oswajamymroz.pl.

zw.lt
Valerjan Romanovski jedzie po rekord w temperaturze  -100 stopni Celsjusza

Fot. FB/Projekt VR

„Póki co (i oby tak zostało) największy problem sprawia nam zamglenie kamer, co nieco ogranicza możliwość nagrywania eksperymentu. Uczestnicy czują się dobrze, nie odczuwają niedogodności” – po pierwszej godzinie eksperymentu napisali na Facebooku uczestnicy projektu „Oswajamy mróz”.

Valerjan Romanovski from JohnWestonGroup on Vimeo.

„Warto tutaj wspomnieć, że naszym głównym celem jest poznawanie, badanie i analizowanie możliwości adaptacyjnych organizmu człowieka w skrajnych warunkach otoczenia, w tym warunków zimowych. I właśnie temu służy projekt „Oswajamy Mróz”. Nasze przedsięwzięcie jest okazją do przeprowadzenia unikalnych badań przez polską jednostkę badawczo – rozwojową GPE Psychotronics. Valerjan Romanovski przed rozpoczęciem ustanawiania rekordu i po jego zakończeniu, poddany będzie badaniom sprawności psychomotorycznej na najnowszej wersji urządzenia pn. Polipsychograf wg udoskonalonej metody umożliwiającej wielowymiarowy pomiar zmiennych psychologicznych” – poinformowali przedstawiciele projektu.

Valerjan Romanovski długo szykował się do pobicia rekordu. Jego ostatni wyczyn to 12 godzin morsowania w lodowatym przeręblu. Jego wcześniejsze projekty to na przykład 100 godzin w temperaturze -50 stopni czy jazda rowerem w -100 stopniach. Wszystko to, łącznie z sobotnią próbą pobicia rekordu Guinessa, to trening przed najważniejszym rekordem, który chce pobić w 2020 roku w Jakucji – przejechać samotnie rowerem 1000 kilometrów.

alerjan Romanovski urodził się i wychował na Wileńszczyźnie a w Polsce mieszka już ponad 25 lat. Od tego czasu trenuje kolarstwo i na bazie doświadczeń wypracował własną filozofię treningów i podejścia do podejmowanych wyzwań. Twierdzi, że wiek i dojrzałość, a ma 44 lata, jest w tym przypadku atutem, bo w kolarstwie długodystansowym, które wybrał sobie jako domenę, pozwalają mu osiągnąć równowagę pomiędzy fizyczną wydolnością organizmu a psychiczną motywacją i odpornością. Zawodowo zajmuje się technologią drewna. W dziedzinie tej prowadzi badania, będąc wykładowcą i doktorantem w SGGW w Warszawie.

Na koncie Valerjana Romanovskiego jest kilka potwierdzonych rekordów Guinnessa. Te z ostatnich dwóch lat, czekają w kolejce na zatwierdzenie. Najważniejsze z nich, to najdłuższy dystans przejechany na rowerze w 12 godzin w dniu 14 września 2017 r. w Kurozwękach – 314,650 km (dotychczasowy rekord z 2015 r. – Adrian Ellul – 307,680 km) oraz największe przewyższenie w jeździe przez 12 h w dniu 10 sierpnia w Arłamowie – 11 084, 85 m (dotychczasowy rekord z 2016 r. – John Thomas – 9 847,12 m)

PODCASTY I GALERIE