Uczniowie z Polski odnajdują w Wilnie ślady swoich przodków

"Litwa i Polska oczami dzieci" to projekt, który jest owocem współpracy Gimnazjum im. Władysława Syrokomli w Wilnie z Niepubliczną Integracyjną Szkołą Podstawową w Mysiadle w Polsce. Od 2015 roku uczniowie z Polski przyjeżdżają do Wilna w poszukiwaniu śladów polskości.

Renata Butkiewicz
Uczniowie z Polski odnajdują w Wilnie ślady swoich przodków

Fot. Archiwum prywatne

Odwiedzają cmentarz na Rossie, sprzątają tę wileńską nekropolię i też odnajdują tam swoich przodków.

„Przy poprzedniej wizycie uczeń czwartej klasy Wiktor Sadowski odnalazł grób swojej prababci. Rodzice go poinformowali, że znajduje się na Rossie i Wiktor był pierwszą osobą z rodziny, która odwiedziła ten grób od czasów wojny. Co więcej, rodzina państwa Sadowskich przyjechała w wakacje, żeby jeszcze raz Cmentarz na Rossie odwiedzić. Zaczęła się historia nawiązania relacji z tą ziemią” – opowiada dyrektor szkoły w Mysiadle Joanna Jasińska.

Co daje współpraca z Wilnem uczniom z Mysiadła?

„Na pewno dowiaduję się nowych rzeczy, które mogą mi pomóc w nauce. Podczas lekcji historii w jednej klasie dowiedziałam się rzeczy, o których nie uczyliśmy się w Polsce. Rozwija się moja wiedza, poznaję ludzi, ich zachowanie, sposób bycia – to jest ciekawe” – mówi Martyna.

„W Wilnie jestem po raz pierwszy, jest tu dużo starych budynków, stare miasto, a ja lubię stare rzeczy, lubię poznawać historię” – dodaje Basia.

„To jest na pewno inna kultura, zupełnie inna. Mogę się dowiedzieć wielu rzeczy nie tylko o Litwie, ale też o Polsce. Przez to, że byliśmy kiedyś jednym krajem, mamy wiele wspólnych faktów historycznych” – podkreśla Michał.

Łucja Godwod, nauczycielka klas początkowych z gimnazjum im. Władysława Syrokomli również ze swą klasą gościła w ubiegłym roku w Warszawie. Podczas spaceru w Łazienkach Królewskich dzieci karmiły wiewiórki, w Wilanowie przymierzały stroje szlacheckie, z 30. piętra Pałacu Kultury i Nauki podziwiały panoramę Warszawy. Jednak niewątpliwie największym przeżyciem była wizyta w Pałacu Prezydenckim, gdzie odbyło się spotkanie z Panią Prezydentową, Agatą Dudą.

„Cieszymy się, że mamy takich partnerów. Inne szkoły mogłyby nam pozazdrościć – w ubiegłym roku gościliśmy w Mysiadle, i doznaliśmy tyle ciepła, tyle przyjaźni, że życzyłabym tyle każdej nauczycielce, każdej szkole i każdemu człowiekowi” – mówi Łucja Godwod.

Społeczność szkoły z Mysiadła chce, aby wizyty w Wilnie i sprzątanie Rossy stało się tradycją szkoły.

PODCASTY I GALERIE