Uczniowie Lelewela: Chcemy się uczyć tam, gdzie obecnie jesteśmy

Społeczność szkolna polsko-rosyjskiej Szkoły im. Joachima Lelewela zorganizowała dzisiaj protest pod budynkiem samorządu stołecznego. Uczestnicy protestowali przeciwko przeniesieniu szkoły do lokalu filii placówki do dzielnicy Żyrmuny.

Antoni Radczenko
Uczniowie Lelewela: Chcemy się uczyć tam, gdzie obecnie jesteśmy

Fot. Joanna Bożerodska

,,Ostatnio zbieramy się przy samorządzie w obronie naszej szkoły, Szkoły im. Joachima Lelewela, niegdyś 5-tej Szkoły Średniej, legendarnej szkoły. Wiem, że niektórzy włodarze naszego miasta nie chcą spojrzeć na historię naszego Wilna, na historię naszej szkoły” – powiedziała absolwentka legendarnej „Piątki” Krystyna Adamowicz, dodając, że walka o szkołę toczy się od wielu lat. ,,Pamiętam, że przed 12-15 laty szkołę również chciano rozparcelować – obroniliśmy ją. Mam nadzieję, że teraz też obronimy” – podkreśliła znana dziennikarka i działaczka społeczna na Wileńszczyźnie.

Na proteście licznie stawili się również uczniowie szkoły. ,,Jesteśmy tutaj, bo protestujemy przeciwko przeniesienia nas do innego budynku. Chcemy się uczyć tam, gdzie obecnie jesteśmy” – zw.lt powiedział Sławek Songin uczeń 10 klasy Szkoły Średniej im. J. Lelewela. Jak poinformował, jutro wraz z całą swoją klasą oraz szkołą, pójdzie na mszę św. do Ostrej Bramy.

Na protest przyszli również rodzice i dziadkowie dzisiejszych uczniów. „Ojciec mojej córki od roku 1960 po rok 1970 uczył się w tej szkole. Starsza córka również uczyła się w tej szkole. Nasze mieszkania znajdują się obok szkoły. Jeśli nas wyproszą z tego budynku, to dokąd pójdziemy? O ile polskie klasy jeszcze zmieszczą się na Minties, to rosyjskie klasy na pewno się nie zmieszczą. Teraz to wygląda w ten sposób, że dają nam gimnazjum, ale wypędzają z budynku” – powiedziała zw.lt matka ucznia z rosyjskiej klasy Irina Rusina.

„Solidaryzuję się z ta akcją, bo w tej szkole uczyła się moja mama, moja córka, syn oraz moi wnukowie. Dlatego nie chcę, aby ta szkoła została zamknięta, bo to jest pierwsza i najstarsza polska szkoła” – oświadczył zw.lt Marian Wałuszko, dziadek obecnego ucznia w polskiej szkole.

Na proteście obecna była również radna miasta Wilna oraz działaczka Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie Renata Cytacka. „W jedności nasza siła i to udowadniacie po raz kolejny. Mam nadzieję, że się uda. Bo rządzący już widzą swoje błędy. Mam nadzieję, że dojdzie do zdrowego rozsądku i zostawią nasze szkoły” – powiedziała Cytacka.

PODCASTY I GALERIE