Uczennica wyróżniona przez prezydent: Warto uczyć się polskiego

Z dumą rozglądałam się po sali, spoglądając na twarze zarówno uczniów, jak też ich nauczycieli - podzieliła się wrażeniami z zw.lt Elżbieta Zacharewicz, nauczycielka języka polskiego z Gimnazjum im. Jana Pawła II, która uczestniczyła w uroczystości wręczania nagród zwycięzcom międzynarodowych konkursów uczniowskich przez Dalię Grybauskaitė.

Ewelina Mokrzecka
Uczennica wyróżniona przez prezydent: Warto uczyć się polskiego

Fot. Łukasz Mikielewicz

Prezydent Litwy wyróżniła wczoraj zwycięzców międzynarodowych olimpiad i konkursów uczniowskich, wśród których znaleźli się trzej uczniowie polskich szkół w Wilnie – Barbara Mikulewicz i Dominika Mieczkowska z Gimnazjum im. Jana Pawła II oraz Apolinary Klonowski ze Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego. Wileńscy uczniowie na XLIV Olimpiadzie Literatury i Języka Polskiego zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsca.

Największe emocje i dumę czułam, gdy zwyciężyłam tu, na Litwie

,,Ze wszystkich języków, które znamy, to właśnie język ojczysty musi być najważniejszy. Szkoda, że nie wszyscy moi rówieśnicy zdają sobie z tego sprawę i zaniedbują język polski’’ – w rozmowie z zw.lt powiedziała Barbara Mikulewicz, zdobywczyni drugiego miejsca oraz dodała, że wręczone przez prezydent dyplomy są tylko symbolicznym gestem. ,,Największe emocje i dumę czułam, gdy zwyciężyłam tu, na Litwie. Warszawa natomiast była ogromnym wyzwaniem, bo było nas tam wielu. To, że i tam udało się dobrze siebie wykazać, pomogło mi siebie dowartościować. Niesamowite jest to, że tak dobrze wypadliśmy na tle Polaków z Macierzy’’ – zaznaczyła uczennica klasy maturalnej Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie.

W opinii Zacharewicz takie wyróżnienia są bardzo istotne. ,,Jest to z pewnością bardzo ważne. Szczególnie jak się widzi, ile tak naprawdę taki uczeń musi się wyrzec, jak wiele czasu poświęca na przygotowania, ile stresu przeżywa. Serce więc rośnie, gdy cały ten trud jest dostrzeżony i odpowiednio nagrodzony. Z dumą rozglądałam się po sali, spoglądając na twarze zarówno uczniów, jak też ich nauczycieli. Już jutro przecież znowu wszyscy wrócimy do wyzwań nie zawsze radosnej codzienności, a chwila w blasku aparatów i kamer w Pałacu Prezydenckim, chociaż nie jest najważniejsza w tym wszystkim, jednakże na pewno nie jednemu z nas doda siły do dalszej pracy. Wyróżnienie ucznia jest więc niezwykle istotne i dla jego nauczyciela’’ – dla zw.lt powiedziała nauczycielka laureatki.
Spotkania uczniów z prezydent, którzy biorą udział w międzynarodowych konkursach i olimpiadach, odbywają się co roku. Zacharewicz udział w takiej uroczystości wzięła już po raz drugi. ,, Po raz pierwszy otrzymałam takie zaproszenie 4 lata temu, gdy finalistami Olimpiady Literatury i Języka Polskiego w Warszawie zostali moi wspaniali uczniowie, obecnie już absolwenci naszego gimnazjum, bracia Dariusz i Jarosław Kaplewscy’’ – poinformowała polonistka.

W tym roku ponad 80 uczniów z Litwy wzięło udział w międzynarodowych konkursach i olimpiadach przedmiotowych. Uczniowie zdobyli ogółem 31 medali, z czego 4 złote, 15 srebrnych i 12 brązowych.

 Z pewnością zdobyta wiedza z czasem częściowo niepostrzeżenie się ulotni, ale nabyte umiejętności – nigdy

W opinii Mikulewicz udział w olimpiadach jest bardzo korzystny nie tylko ze względu na zdobytą wiedzę, ale daje też niemiało satysfakcji. ,,Ogromnie się cieszę, że uczestniczyłam w olimpiadzie. Owszem pracowałam dużo, ale gdy się robi, to co się lubi, to praca sprawia przyjemność. Poszerzyło to nie tylko moją wiedzę, ale również poznałam dzięki niej ludzi ambitnych i zdolnych. Udział w olimpiadach i konkursach wymaga wiele wysiłku i czasu, ale z całą pewnością jeszcze więcej daje. Warto się uczyć, warto sięgać wyżej i nie można zadowalać się tym, co jest łatwo dostępne i proste. A wiara, pasja i wytrwałość pomagają spełniać marzenia’’ – wymienia uczennica.

Podobnego zdania jest również jej nauczycielka, która zaznacza, że udział w różnego rodzaju konkursach bądź olimpiadach pozwala przeżyć m.in. niesamowite emocje. ,,Zdrowa konkurencja i w uczniach, i w nauczycielach wyzwala twórczego ducha, który nie pozwala na stanie w miejscu. W ten sposób doskonali się uczeń, a także jego nauczyciel. Z pewnością zdobyta wiedza z czasem częściowo niepostrzeżenie się ulotni, ale nabyte umiejętności – nigdy’’- ocenia Zacharewicz, która dodaje, że praca z olimpijczykiem zaczyna się od momentu, kiedy się w uczniu takiego olimpijczyka rozpozna. ,,Nieistotne jest, jak wiele lat go dzieli od startu w Olimpiadzie’’– dodaje.

Formalnie, w opinii polonistki, przygotowanie ucznia trwa cały rok szkolny. ,,Już we wrześniu zaczęłyśmy z Basią zastanawiać nad wyborem tematów. To jest bardzo istotne. Nauczyciel nie może narzucić tematu uczniowi, gdyż ten po prostu nie będzie w stanie go z pasją zgłębiać. Kolejnym, niezwykle ważnym etapem, jest gromadzenie literatury. A to nie jest łatwe zadanie dla nas, gdyż dostęp do polskich publikacji naukowych na Litwie jest ograniczony. Tutaj ogromne podziękowania się należą byłym moim uczniom, obecnie studiującym w Polsce, którzy wypożyczali i przywozili dla nas książki z bibliotek warszawskich. Niezmiernie pomocna jest w tym też nasza niezawodna Katedra Polonistyki na Litewskim Uniwersytecie Edukologicznym. Wszyscy wykładowcy od lat nie tylko wypożyczają potrzebne materiały, ale też chętnie udzielają konsultacji naszym olimpijczykom i ich nauczycielom’’ – tłumaczy Zacharewicz.

Mikulewicz w tym roku nie weźmie udziału w kolejnej edycji Olimpiady. ,,Jestem w klasie maturalnej. Muszę się uczyć, aby porządnie zdać maturę. Wzięłabym z pewnością udział, gdyby mi się nie udało za pierwszym razem. Teraz muszę się skupić na innych rzeczach’’ – mówi uczennica oraz dodaje, że na studia wybierze się do Polski.

PODCASTY I GALERIE