Wilno i Wileńszczyzna
Eurosport

Turcja – Chorwacja: wspaniały wolej Luki Modricia na wagę trzech punktów

Reprezentacja Chorwacji pokonała Turcję 1:0 (1:0) w pierwszym meczu grupy D piłkarskich mistrzostw Europy. Zwycięstwo zapewnił jej wspaniały strzał z woleja oddany przez Lukę Modricia w 41. minucie spotkania.

Luka Modrić i Ivan Rakitić kontra Arda Turan i Hakan Calhanoglu – rywalizacja tych wybitnych pomocników była jedną z zapowiadanych atrakcji rozgrywanego w Parku Książąt meczu, który rozpoczynał rywalizację w grupie D. Na boisku w Paryżu szybko jednak okazało się, że duet chorwacki w niedzielne popołudnie wyraźnie góruje nad swoimi odpowiednikami z Turcji.

Piłkarze Hrvatskiej już po kilkudziesięciu sekundach mogli objąć prowadzenie. Z prawej strony dośrodkował Darijo Srna, a zagrania kapitana Chorwatów nie wykorzystał Rakitić. Akcja ta perfekcyjnie zapowiedziała sposób gry podopiecznych Ante Cacicia. Najczęściej za pomocą Rakiticia lub Modricia szukali oni bowiem możliwości zagrania piłki na prawą flankę, a ustawiony tam Srna posyłał centry w pole karne rywali. W pierwszej połowie takich dośrodkowań wykonał on ich aż dziesięć, lecz nie potrafił wykorzystać ich zarówno Mario Madżukić, jak i Marcelo Brozović.

Gdy drużyny pomału szykowały się do zejścia do szatni wielką klasę po raz kolejny udowodnił Modrić. W 41. minucie piłkarz Realu Madryt doskoczył do wybitej przez obrońców tureckich piłki i bez przyjęcia uderzył z około 25 metrów. Piłka skozłowała tuż przed próbującym interweniować Volkanem Babacanem i pod ręką tureckiego golkipera wpadła do siatki. Na powtórce strzału Chorwata zza bramki można było odnieść wrażenie, że Babacan w momencie wybicia piłki przez jednego ze swoich obrońców nie do końca był skoncentrowany i być może przez to jego reakcja była w tej sytuacji minimalnie spóźniona.

Doświadczony trener Turków Fatih Terim w drugiej połowie wprowadził do gry zarówno Buraka Yilmaza, jak i Emre Mora. Nie byli oni jednak w stanie odmienić losów spotkania, gdyż przewaga Chorwatów w środku pola była zbyt duża i tureccy napastnicy byli odcięci od podań. Jedyny groźny strzał w drugiej połowie oddał w 80. minucie z rzutu wolnego Caner Erkin, jednak w przeciwieństwie do kilku golkiperów podczas tegorocznego Euro Subasić nie zrobił żadnego niepotrzebnego ruchu i złapał piłkę. Nawet w ostatnich minutach spotkania groźniej atakowali Chorwaci, lecz Babacan najpierw obronił strzał głową Bozovicia, a kilka minut później wygrał pojedynek jeden na jednego z Perisiciem.

Niewykorzystane szanse nie zemściły się jednak na Chorwatach i ostatecznie w meczu otwarcia grupy D pokonali oni Turcję 1:0. W drugim spotkaniu tej grupy Hiszpania w poniedziałek zagra z Czechami.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!