Wilno i Wileńszczyzna
Joanna Bożerodska

Trener boksu Daniel Zelwaras: Moja babcia myśli, że my tam po prostu się bijemy

“Wielu ludzi kojarzy pięściarstwo z brutalnością, co nie jest prawdą” - mówi trener boksu Daniel Zelwaras. Młody Polak z Wilna w czasie wolnym prowadzi nieodpłatne i otwarte dla wszystkich treningi pięściarstwa, na których można spotkać nawet siedmioletnią dziewczynkę.

Joanna Bożerodska: Czym dla Ciebie jest boks?

Daniel Zelwaras: Dla mnie boks to przede wszystkim żelazna dyscyplina. Jeśli uprawiając koszykówkę czy inny sport grupowy będziesz w nieodpowiedniej formie, możliwie uratuje cię kolega z drużyny. W boksie jest inaczej, ponieważ jeśli pokażesz słabość, dosłownie otrzymasz po głowie. Od momentu, gdy zacząłem uprawiać ten sport, moje życie ułożyło się w ścisły plan treningowy, którego nie mogę naruszyć. Rozwija to moją wytrwałość, determinację.

Jak odnalazłeś się w tym sporcie?

Kiedy miałem 12 lat, do szkoły przyjechał klub bokserski, który zaprosił uczniów na treningi. Najpierw uczęszczałem nieregularnie, zmieniałem kluby bokserskie. Profesjonalną walką zająłem się na studiach, miałem po dwa treningi dziennie, rozgrywałem walki w kategorii półciężkiej.

W jaki sposób zostałeś trenerem boksu?



Byłem bardzo zmotywowany, regularnie ćwiczyłem, stanowiłem przykład dla moich kolegów z klubu. Mój trener to doceniał i stopniowo dawał mi coraz więcej odpowiedzialnych zadań. Dwa lata temu zająłem jego miejsce i do września ubiegłego roku prowadziłem zajęcia w moim klubie bokserskim.

Czy boks jest niebezpieczny?

Moja babcia myśli, że my tam po prostu się bijemy. Nic podobnego. Sporo osób tak uważa, ponieważ nigdy nie miało doświadczenia z tym sportem. Jak sama mogłaś zaobserwować, podczas dzisiejszego treningu nie było żadnej brutalności ani zagrożenia dla życia. Boks to sport dla ludzi inteligentnych. Osoba uprawiająca ten sport powinna być wykształcona, zrównoważona emocjonalnie, odpowiedzialna za siebie i swojego oponenta.

Mówiąc o dzisiejszym treningu, jesteśmy w parku Ozas, gdzie cotygodniowo nieodpłatnie gromadzisz ludzi na treningu boksu. Jak wpadłeś na ten pomysł?



Początkowo to była inicjatywa moich podopiecznych z klubu bokserskiego, w którym prowadziłem zajęcia. Po odejściu ze stanowiska trenera bardzo mnie namawiali, abym powrócił. Przekonali mnie, zrobiłem kilka spotkań, aby po prostu fajnie spędzić czas ze znajomymi. Tak się stało, że te treningi stały się regularne, prowadzę je od maja bieżącego roku. Poza tym zaczęły do nas dołączać nowe osoby.

Kto uczęszcza na twoje treningi?



Kiedyś na te treningi uczęszczały osoby wyłącznie z klubu bokserskiego. Dzisiaj przychodzą bardzo różni ludzie: amatorzy i zawodowcy, dzieci i pięćdziesięciolatki. Na nasze spotkania może przyjść każdy chętny. Najmłodszym uczestnikiem zajęć jest siedmioletnia dziewczynka, która ćwiczy ze swoją mamą. Zazwyczaj zbiera się kilkunastoosobowa grupa, więc mam możliwość indywidualnego kontaktu z każdym.

Czy na twoje treningi uczęszczają też Polacy?

Oczywiście. W grupie mam Polaków, Litwinów, Rosjan, a nawet młodzież z Azerbejdżanu, Mołdawii, Rumunii, Portugalii. Naprawdę na tych treningach zbiera się wielonarodowa grupa. Podczas treningu mówię w języku litewskim, polskim, rosyjskim, angielskim. A najfajniejsze jest to, że wszyscy między sobą wspaniale się dogadują. Panuje przyjazna atmosfera. Moim zdaniem głównym akcentem tych treningów jest komunikacja, nawiązywanie nowych znajomości. Po prostu symbioza dobrego nastroju i korzyści.

A w jakiej kondycji powinien być uczestnik treningu? Przeraziła mnie ilość pompek, które dziewczyny wycisnęły…



W dowolnej. Dostosuję ćwiczenia indywidualnie. Również osoby początkujące dopasowuję parami z osobami zaawansowanymi, aby widziały kierunek rozwoju i motywację.

Jak trafić na twoje treningi? Czy muszę ze sobą przynieść sprzęt bokserski?

Wystarczy ze sobą zabrać dobry nastrój, a nawet jeśli jego nie będzie, to mogę zapewnić, że taki zrobimy. Na początku nie trzeba kupować specjalistycznego sprzętu bokserskiego. Podczas treningu robimy wspólną rozgrzewkę, przeróżne ćwiczenia na siłę, szybkość i koordynację. W drugiej połowie treningu osoby posiadające rękawiczki bokserskie ćwiczą elementy boksu. Reszcie osób wymyślam inne, nie mniej ciekawe ćwiczenia. Latem treningi odbywały się środowymi wieczorami, o czym zawsze informowałam na Facebook. Niestety jesienna pogoda już nie rozpieszcza i dzisiaj szukam miejsca, aby kontynuować te treningi.

Właśnie, zbliża się sezon zimowy. Na śniegu raczej nie będziecie ćwiczyli. Co dalej?

Niestety, przypuszczam, że to był ostatni trening w tym sezonie. Wydaje mi się, że pogoda już nam nie pozwoli na kolejne spotkanie. Aktywnie szukam sali do takich zajęć, myślę o sali sportowej w szkole czy na uczelni wyższej. Może któraś ze szkół będzie zainteresowana w założeniu sekcji boksu. Zasadniczo z salą jest trudno, potrzebne są finanse, których ja nie mam, ponieważ moje treningi są bezpłatne.

Z czasem marzę założyć swój własny klub bokserski. Mam już znajomego trenera, który możliwie pomógłby otrzymać wsparcie od Litewskiej Federacji Boksu. Bardzo chcę zachęcić młodzież do uczęszczania na treningi boksu, mimo wszelkich stereotypów promować ten sport. Mam też plan, aby w przyszłości w ramach klubu bokserskiego prowadzić nieodpłatne treningi pięściarstwa dla dzieci z rodzin socjalnych, z domu dziecka, czy dla młodzieży o trudnej sytuacji finansowej.

Wiążesz swoją przyszłość z boksem? 

Dzisiaj uprawiam ten sport wyłącznie w czasie wolnym. W przyszłości, jak już wspominałem, chciałbym założyć swój klub bokserski i całkowicie poświęcić się pięściarstwu.

Na zakończenie chciałby dodać, że bardzo wszystkich zachęcam zapoznać się z tym sportem. Przyjdźcie, spróbujcie, przynajmniej zobaczcie, jak to wszystko wygląda. Mam nadzieję, że niebawem odnajdę salę i znów będę mógł zaprosić was na kolejny trening!

Artykuł powstał w ramach projektu „Ludzie Znad Wilii”, który jest finansowany przez Departament Mniejszości Narodowych przy rządzie Litwy.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!