Tomek Jenkielewicz o możliwościach rozwoju w ramach projektów Erasmus+

Wciąż poszukujesz planu na życie? Chcesz podróżować, poznawać interesujących ludzi i świetnie się bawić, jednocześnie rozwijając swoje kompetencje zawodowe? A może po prostu szukasz przygody? Dzisiaj wszystko to jest możliwe dzięki krajowym i międzynarodowym projektom nieformalnego kształcenia się w ramach Erasmus+.

Joanna Bożerodska
Tomek Jenkielewicz o możliwościach rozwoju w ramach projektów Erasmus+

Fot. Tomek Jenkielewicz

Jak je wykorzystać w rozmowie z zw.lt opowiedział Tomek Jenkielewicz, młody Polak z Wilna, który od roku jeździ na takie projekty i wkrótce podejmie studia magisterskie w Stambule.

Joanna Bożerodska: Czym są programy Eramus+?

To są programy finansowane przez Unię Europejską w celu pomocy młodzieży niepracującej i potrzebującej doświadczenia zawodowego. Dzięki nieformalnemu rozwojowi młodzież kształtuje świadomość polityczną, uczula się na problemy globalne w różnych zakresach, poszerza swoje horyzonty, tym budząc aktywność obywatelską, zwiększając kompetencje zawodowe uczestników. Programy bywają tematyczne: od nauki rozmowy z pracodawcą i pisania CV do bardziej globalnych tematów, jak problemy ekologiczne itp. Na przykład w takich krajach jak Turcja, Mołdawia, czy Rumunia często są organizowane projekty na rzecz demokracji i integracji z Unią Europejską. Bywają również projekty o zakresie muzycznym czy artystycznym. Każdy na pewno znajdzie interesujący dla niego temat.

Co te programy mają wspólnego z klasyczną wymianą studencką Erasmus? Czym się różną?

Wspólną cechą programów nieformalnej edukacji oraz wymiany studenckiej jest międzynarodowość. W takich projektach spotykają się ludzie z różnych krajów. W przypadku tych pierwszych co najmniej uczestniczą dwa państwa, a zazwyczaj bywa około sześciu krajów reprezentacyjnych.

Podstawową różnicą, oczywiście, jest okres trwania projektów. Na wymianę studencką wyjeżdżamy na jeden lub dwa semestry, zaś program edukacyjny trwa zazwyczaj ponad tydzień, więc analogicznie tempo projektu staje się bardziej intensywne. Rozkład zajęć bywa dynamiczny, cały dzień prowadzone są wykłady, zajęcia praktyczne, dyskusje w ramach poruszonego w danym projekcie tematu.

Kto może pojechać na taki projekt?

Tak naprawdę wszyscy. Status studenta nie jest wymagany. Na klasyczne projekty może jechać osoba od 18 do 30 roku życia. Uczniowie szkół mają odrębny projekt, w którym uczestniczy młodzież w wieku 16-18 lat. Z tego, co wiem istnieją również projekty dla seniorów. Jeżeli jesteś osobą prowadzącą szkolenia, to limit wiekowy nie jest istotny. Projekty są prowadzone w języku angielskim, więc teoretycznie znajomość języka jest wymagana. Jednak zdarzają się przypadki, gdy przyjeżdżają osoby nieznające języka, aczkolwiek świetnie się bawią (śmieje się).

Czy pamiętasz swój pierwszy wyjazd?

Pierwszy projekt, na który przypadkowo natknąłem się w internecie, był projekt w Niemczech, lecz tydzień do odjazdu zrezygnowałem – zabrakło mi śmiałości, bałem się jechać sam. Jednak po studiach wreszcie wybrałem się na mój pierwszy projekt. To było w lutym bieżącego roku, w Antalii. Przed projektem odbyłem staż w Parlamencie Europejskim i potem już wiedziałem, że samotne wyjazdy nie są takie straszne. Projekt w Antalii również znalazłem w Facebooku. Zarejestrowałem się i po prostu pojechałem. Od tego zaczęła się moja przygoda. Dzisiaj już mam zaliczony osiem projektów: jeden w Hiszpanii, trzy w Turcji oraz cztery na Litwie, z których na ostatnim uczestniczyłem jako prowadzący projektu.

Załóżmy, że jesteśmy osobą niepracującą, niestudiującą i chętną do takiego wyjazdu. Od czego zacząć?

Wszystkie ogłoszenia można znaleźć na Facebooku, na przykład na stronie Active Youth Association, z którą teraz współpracuję, więc można pisać mnie osobiście. Z tą grupą prowadzimy różne zajęcia i treningi w Kownie. Zazwyczaj takie organizacje publikują informację, że poszukują określoną liczbę osób do konkretnego projektu. Jeżeli jesteśmy zdecydowani na dany wyjazd, to wypełniamy formularz rejestracyjny, dopinamy list motywacyjny i czekamy na odpowiedź. Z praktyki powiem, że bardzo potrzebujemy uczestników płci męskiej, ponieważ na projektach obowiązuje proporcja pół na pół, jednak chłopcy bardzo pasywnie aplikują do projektów.

Co dla ciebie dają takie wyjazdy?

Przyznam, że na tych projektach więcej nauczyłem się, niż podczas studiów. Moim zdaniem, takie projekty dają świetne doświadczenia zawodowe. Często mamy możliwość współpracy z samorządami, mamy spotkania z gubernatorem, merem i innymi ważnymi ludźmi. Szczególnie wartościowe doświadczenia otrzymują osoby zainteresowane w tematach politycznych. Oprócz tego umiejętności władania językiem angielskim znacznie się poprawiają, łamiesz stereotypy o innych krajach, stajesz się bardziej otwarty na świat. Poznajesz niezwykle kreatywnych i interesujących ludzi z różnych krajów, do których zawsze możesz pojechać na wakacje.

Czy wiążesz przyszłość z Erasmus+?

Planuję zajmować się projektami podczas studiów magisterskich. Jestem bardzo zainteresowany nie tylko uczestnictwem, lecz również koordynacją projektów. Chcę zostać koordynatorem projektów. Do tego potrzebuję założenia własnej organizacji, nad którą właśnie pracuję. Na Litwie jestem współzałożycielem organizacji pod nazwą Youth Europe. Kolejną planuję założyć podczas pobytu w Turcji.

Już niedługo wyjeżdżasz na studia magisterskie do Stambułu w Turcji. Czy uczestniczenie w projektach miało wpływ na taką decyzję?

Właśnie dzięki takim projektom wpadłem na taki pomysł. Przed moim uczestnictwem w projektach nigdy nie byłem w Turcji. Kiedy pojechałem tam pierwszy raz, odnalazłem w tym kraju coś bardzo przyciągającego i interesującego. Życie tam jest zupełnie inne niż w Europie, co mnie bardzo fascynuje.

PODCASTY I GALERIE