Tomaszewski na obchodach 9 maja: Czcimy pamięć tych którzy zginęli, a nie aresztowali

„Jest Dzień Zwycięstwa. Koalicja była szersza” - tak wytłumaczył zw.lt swą obecność na obchodach 9 maja w Wilnie Tomaszewski, który tradycyjnie w ten dzień składa wieniec na Cmentarzu Antokolskim.

Antoni Radczenko
Tomaszewski na obchodach 9 maja: Czcimy pamięć tych którzy zginęli, a nie aresztowali

Fot. Joanna Bożerodska

Lider AWPL-ZChR dodał, że wczoraj był również na obchodach wspólnie z ambasadorem RP na Litwie.

Na pytanie zadane przez zw.lt, czy ,,Ci, którzy świętują Dzień Zwycięstwa 9 maja, przed 72 laty aresztowali AK-owców, czyli swych byłych sojuszników z antyhitlerowskiej koalicji? Tomaszewski odpowiedział następująco: „Oczywiście, różnie to było, ale dzisiaj czcimy pamięć przede wszystkim tych którzy nie aresztowali, a zginęli. Którzy zginęli za wolność i zwycięstwo przeciwko Hitlerowi. Pan chyba przyzna, że największym złem XX w. był hitleryzm, faszyzm”. „A stalinizm?” – dopytaliśmy. „Tak, ale dzisiaj czcimy zwycięstwo nad Hitlerem” – odpowiedział Tomaszewski.

W tym roku, podobnie jak w poprzednim, Waldemar Tomaszewski zjawił się na cmentarzu bez tzw. wstążki gieorgijewskiej, która przed kilkoma laty wywołała prawdziwą burzę polityczną na Litwie.

Tegoroczne obchody 9 maja na Cmentarzu Antokolskim tradycyjnie ściągnęły tłumy z tulipanami, goździkami, rosyjskimi flagami, wstążkami św. Jerzego, sporo osób było w sowieckich mundurach i niekoniecznie byli to weterani II wojny światowej. Rozbrzmiewały również sowieckie pieśni wojenne. Ludzie nieśli zdjęcia swoich bliskich, którzy zginęli w czasie wojny. Czasami zdarzały się jednak zdjęcia osób, których krewni zginęli przed wojną. Jedna z uczestniczek obchodów miała ze sobą zdjęcie mężczyzny w przedwojennym polskim mundurze wojskowym.
Tradycyjnie na obchodach byli przedstawiciele ambasad Rosji oraz Białorusi.

W odróżnieniu od Zachodu w Rosji oraz w obecnych krajach WNP Dzień Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami jest obchodzony 9, a nie 8 maja.

7 maja 1945 r. o godzinie 02.41 Niemcy, w jednym ze szkolnych budynków – kwaterze głównej Alianckich Sił Ekspedycyjnych generała Eisenhowera w Reims we Francji – skapitulowały przed przedstawicielami armii USA i Wspólnoty Brytyjskiej oraz Armii Czerwonej. W imieniu aliantów pod aktem kapitulacji (później nazwanym „wstępnym protokołem kapitulacji”) podpisał się ze strony aliantów gen. Walter Bedell Smith jako przedstawiciel Naczelnego Dowódcy Wojsk Ekspedycyjnych gen. Eisenhowera oraz generał artylerii Iwan Susłoparow reprezentujący najwyższe dowództwo radzieckie.  Delegacja niemiecka działała z upoważnienia Naczelnego Dowódcy Wehrmachtu wlk. adm. Karla Dönitza. Na kategoryczne żądanie Stalina 8 maja (było to późnym wieczorem, według czasu moskiewskiego nastał już 9 maja) w kwaterze marszałka Żukowa, w gmachu szkoły saperów w dzielnicy Karlshorst w Berlinie powtórzono podpisanie bezwarunkowej kapitulacji Wehrmachtu i innych sił zbrojnych III Rzeszy (z uzupełnieniem, że kapitulujące wojska zdają broń miejscowym dowódcom koalicji) przed przedstawicielami trzech mocarstw sojuszniczych – ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii.

PODCASTY I GALERIE