Talmont o ściętych krzyżach: Wstyd i hańba

Ostatnio w rejonie solecznickim akty wandalizmu skierowane przeciwko krzyżom stały się zjawiskiem powszednim – oświadczył poseł AWPL-ZCHR Leonrad Talmont.

BNS
Talmont o ściętych krzyżach: Wstyd i hańba

Fot. Joanna Bożerodska

„Wstyd i hańba, tylko tyle mogę powiedzieć o tych przypadkach. Chyba nie może być bardziej nikczemnego czynu niż niszczenie krzyży. Tego dokonali nie jacyś obcy, tylko osoby mieszkające razem z nami. Smutne, że to stało się zjawiskiem powszednim” – powiedział we wtorek (22 listopada) w Sejmie Talmont.

Poseł w swym przymówieniu zaapelował do organów praworządności. „To jest przestępstwo, dlatego żądam od odpowiednich instytucji, aby jak najszybciej ustaliły sprawców, którzy swoimi działaniami uderzają w uczucia katolików” – powiedział polityk.

W niedzielę (20 listopada) symbole katolickie w rejonie solecznickim ponownie stały się celem wandali. W trzech miejscowościach trzech Hornostaiszkach, Montwiliszkach oraz Wiszkuńcach, kbyły ścięte i nadcięte krzyże.

Nie jest to odosobniony incydent. Miesiąc temu, również z soboty na niedzielę zniszczony został drewniany krzyż, który stał przed kościołem parafialnym w Ejszyszkach. Krzyż został spiłowany na wysokości około metra od ziemi.

Dwa tygodnie wcześniej białą farbą został oblany również pomnik – krzyż, upamiętniający mieszkańców miasta i okolic, którzy w latach 1939-1959 zmarli, zostali wywiezieni lub zmuszeni do opuszczenia rodzinnych stron, czerwoną farbą została też oblana figura św. Jana Nepomucena.

Obecnie policja prowadzi dochodzenie. „Obecnie jest prowadzone dochodzenie, dlatego jakikolwiek komentarz może zaszkodzić czynnościom śledczym” – powiedział zw.lt szef solecznickiej policji Sigitas Urbonas.

PODCASTY I GALERIE