Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Tadeusz Bujnicki: Nagroda im. Algisa Kalėdy jest dla mnie podwójną, a nawet potrójną satysfakcją

„To jest dla mnie bardzo ważne przeżycie ze względu na to, że mówi o mojej pracy i moich zainteresowaniach” - powiedział w rozmowie z zw.lt prof. Tadeusz Bujnicki, który został tegorocznym laureatem Nagrody im. Algisa Kalėdy. Ceremonia odbyła się we wtorek (19 lutego) w Wileńskiej Galerii Obrazów.

Tadeusz Bujnicki:  Nagroda im. Algisa Kalėdy jest dla mnie podwójną, a nawet potrójną satysfakcją
Fot. Roman Niedźwiecki

W spotkaniu wzięli udział m.in. inicjatorka nagrody Laima Kalėdienė, minister kultury dr Mindaugas Kvietkauskas, dyrektor Instytutu Literatury Litewskiej i Folkloru Aušra Martišiūtė-Linartienė, tłumaczki Danutė Balašaitienė, Vaiva Narušienė. 

„Bardzo dobrze znaliśmy się z Algisem Kalėdą i przyjaźniliśmy się. Nasza znajomość zaczęła się w momencie, kiedy na Uniwersytecie Wileńskim powstawała polonistyka. Algis został kierownikiem katedry, a ja przyjechałem z Krakowa, jako jeden z pierwszych visiting profesorów. Wtedy właściwie codziennie mieliśmy ze sobą kontakt i stąd ta nagroda jest dla mnie absolutnie wyjątkowa. Muszę powiedzieć, że bardzo byłem wzruszony, kiedy ją otrzymałem. To jest dla mnie bardzo ważne przeżycie ze względu na to, że mówi o mojej pracy poprzedniej i moich zainteresowaniach, które wówczas w Wilnie krystalizowały się. Czyli badania nad literaturą wileńską, kontaktów polsko-litewskich, wreszcie literaturą dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Mam podwójną, a może nawet potrójną satysfakcję, że taką nagrodę otrzymałem” – powiedział zw.lt Bujnicki.

Z Algisem Kalėdą polskiego profesora łączyły nie tylko sprawy zawodowe, ale również przyjaźń.

„Dla mnie był osobą kontaktywną, ciepłą. To była przyjaźń bardzo bliska. Wielokrotnie się spotykaliśmy na gruncie prywatnym. Był osobą, która dawała się lubić. Mieliśmy mnóstwo wspólnych pomysłów. Wspominam go jak najlepiej. Ostatnim moim pobytem wileńskim, w którym miałem nadzieję, że z nim się spotkam, ale to się nie udało, wymieniliśmy maile. Algis napisał: ,,Spotykamy się jesienią”. Zmarł w maju. Więc do ostatniego spotkania nie doszło, mimo że obaj na nie czekaliśmy” – powiedział Bujnicki.

Po wręczeniu nagrody odbyła się prezentacja książki prof. Tadeusza Bujnickiego „Szkice wileńskie. O literackiej grupie Żagary i nie tylko”, która została wydana po litewsku. Promotorem książki był obecny minister kultury Litwy dr Mindaugas Kvietkauskas. „To nie jest książka, która wcześniej była publikowana po polsku. To jest właściwie zbiór artykułów z trzech moich książek, które są skupione na Żagarach, ale jest tam również szereg artykułów poświęconych dawniejszej Litwie, dotyczącej m.in. Kraszewskiego oraz pewnych kontaktów w okresie międzywojennym, ale poza Żagarami” – wytłumaczył profesor.

„Z jednej strony książka pokazuje Wilno, jako miasto wielokulturowe, wieloetniczne i wieloreligijne. Równocześnie pisząc o Żagarach i Miłoszu wskazywałem na bardzo wiele tych elementów, które były inspiracjami do tekstów, które powstawały tutaj głównie w okresie międzywojennym. Ten okres najbardziej mnie interesował, chociażby ze względów osobistych. Bo Żagarystą był mój ojciec” – dodał Bujnicki.

Najważniejszym poetą z grupy Żagary dla Bujnickiego pozostaje laureat Nagrody Nobla Czesław Miłosz. „Muszę powiedzieć, że najbardziej fascynującym jest dla mnie Miłosz. To jest poeta, który nie tylko się wybił na skalę światową, ale także ze względu na jego osadzenie w tym klimacie wileńsko-litewskim. Ceniłem bardzo Jerzego Zagórskiego, jako poetę, który wtedy debiutuje i który na dobrą sprawę, jako pisarz i poeta zamknął się w tamtym czasie. Późniejsza twórczość już nie miała tego znaczenia. To są moje lektury, do których wracam nie tylko, jako badacz, ale również jako ten, który lubi czytać poezję” – zaznaczył Bujnicki. Dodał, że ma olbrzymi sentyment do tego, co pisał jego ojciec, który był bardzo związany z Wilnem, pejzażem wileńskim i to się wielokrotnie ujawnia w jego poezji. ,,Muszę powiedzieć, że kiedy tutaj przyjeżdżam, to chodzę jego śladami” – zaznaczył.

Tadeusz Bujnicki jest synem poety Teodora Bujnickiego oraz historykiem literatury polskiej. Pracował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1955-1973 i 1986-2003), Uniwersytecie Śląskim (1973-1986), Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie (1996-1999) oraz jako wykładowca polonistyki na Uniwersytecie Wileńskim.

Nagroda im. Algisa Kalėdy została ustanowiona przez Instytut Literatury Litewskiej i Folkloru dla oddania hołdu pamięci profesora, który zmarł w maju 2017 roku. Jest przyznawana co roku za znaczące badania naukowe dziedzictwa literatury litewskiej, polsko-litewskich związków literackich, studiów porównawczych i kulturowych.