Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Szkoła Lelewela uzyskała status gimnazjum

Rada Samorządu Miasta Wilna przyznała Szkole Inżynierii im. Joachima Lelewela w Wilnie status gimnazjum.

Placówka uzyskała status długiego gimnazjum, w którym nauka odbywa się od klasy 1 do 12. Od września szkoła realizuje profil nauczania inżynieryjnego. Jak informuje samorząd wileński, obecnie w Szkole Inżynierii im. J. Lelewela uczy się 464 uczniów: 326 w pionie polskim, 140 – w rosyjskim.

Podczas wtorkowego głosowania radni frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin zastrzegli, że opowiadają się za nadaniem szkole statusu gimnazjum, będą jednak nadal domagali się powrotu szkoły do dawnego budynku przy ulicy Antokolskiej.

Zreorganizowana Szkoła Inżynierii im. J. Lelewela od poaździernika jest przeniesiona do budynku na ul. Minties 3 w Wilnie, a w byłej siedzibie szkoły na ul. Antakalnio 33 znajduje się inna szkoła – Antokolskie Progimnazjum.

Szkoła rozpoczęła pracę w wyremontowanym budynku w Żyrmunach (gdzie do tej pory działała filia tej szkoły . Antoniego Wiwulskiego) miesiąc później niż zapowiadał samorząd, w październiku 2016 roku. Samorząd zainwestował w remont 2,3 mln euro. Nadal jednak w szkole brakuje auli, a sala sportowa jest za mała na potrzeby uczniów.

W 2016 roku w budynku szkoły na Antokolu uczyło się 328 uczniów Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela (szkoła może pomieścić 800 osób). Przy ulicy Minties (w Filii im. Antoniego Wiwulskiego) uczyło się 127 uczniów, podczas gdy budynek jest zaprojektowany na 452.

Tymczasem litewskie Progimnazjum na Antokolu częściowo dzieliło budynek z Gimnazjum na Antokolu, którego budynek jest rozliczony na 800 uczniów, a częściowo ze szkołą Lelewela. Zdaniem przedstawicieli społeczności Progimnazjum na Antokolu sytuacja była dowodem na to, że „wszyscy są równi, ale jedni są równiejsi od innych”.

Tymczasem część społeczności Szkoły im. Joachima Lelewela uważa, że decyzja samorządu była świadomym likwidowaniem polskiej oświaty na Antokolu. Domagają się oni powrotu wszystkich uczniów do budynku na Antokolu. „Decyzja władz miasta, koalicji liberalno-konserwatywnej, w sprawie wyrzucenia Szkoły im. J. Lelewela z Antokola do Żyrmun jest decyzją skandaliczną i sprzeczną z jednym z podstawowych założeń reformy szkolnictwa, jaką jest optymalizacja rozmieszczenia szkół. Działania te są bezprawne oraz skandaliczne w stosunku do społeczności polskiej i rosyjskiej zamieszkującej ogromną dzielnicę Wilna, jaką jest Antokol” – pisano w październiku w oświadczeniu, które podpisały: Krystyna Adamowicz, Stowarzyszenie absolwentów ,,Zawsze wierni Piątce”, Renata Cytacka, Starosta frakcji AWPL-ZChR w Samorządzie m. Wilna, Danuta Narbut, Prezes Wileńskiego Forum Rodziców Polskich, Beata Bartoszewicz, Przewodnicząca Komitetu Obrony Szkoły.

W lutym Najwyższy Sąd Administracyjny unieważnił decyzję Rady Miasta Wilna z 2015 roku dotyczącą reorganizacji szkoły, samorząd utrzymuje jednak, że to orzeczenie samoistnie nie likwiduje postanowień o reorganizacji i nie daje możliwości powrotu do sytuacji poprzedniej.

W marcu rada szkoły opublikowała list otwarty, w którym przedstawiła swoje stanowisko dotyczące przeniesienia do budynku na ulicy Minties.

„Wszyscy się zgadzamy i jesteśmy dumni z faktu, że należymy do niezwykle ważnej dla historii miasta szkoły i chcielibyśmy wreszcie zyskać przysłowiowy „święty spokój” bo najważniejszym celem szkoły jest udostępnienie i przekazanie dzieciom i młodzieży wiedzy oraz umiejętności, a także przygotowanie ich do życia we współczesnym świecie. Do tego powołany jest nauczyciel a nie budynek, w którym to edukacja ma miejsce. Nie możemy sobie pozwolić na ubolewanie w nieskończoność nad źródłem naszych problemów, czyli bolesnej dla nas w swoich skutkach reformy oświatowej, która się tłumaczy po części zmniejszającą się liczbą polskich dzieci, tym bardziej, gdy prawdziwe źródło naszych problemów sięga daleko wstecz. Niedorzecznym byłoby wymaganie od strony litewskiej, by dbali o interesy polskiej społeczności, jeśli sami Polacy i jej przedstawiciele AWPL-ZChR, nie czynią tego, a wręcz czasem nawet bardzo szkodzą. Jesteśmy więc bardzo zaniepokojeni, że „obrońcy murów szkolnych” robią wszystko możliwe by zafundować dzieciom kolejną przeprowadzkę, co w rezultacie doprowadzi do rozpadu Szkoły Inżynierii im. Joachima Lelewela (a może niektórym właśnie o to chodzi?). Przykrywając się argumentem „historycznego budynku” przy Antokolskiej 33 (wybudowanego m. in. przez Sowietów w czasach Litwy Radzieckiej), „obrońcy” fundują kolejną porcję kłamstwa społeczności polskiej zarówno tu, na miejscu, jak i tej z Macierzy” – napisano między innymi w liście.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!