Święto Wojska Polskiego na Rossie: Chylimy czoła przed bohaterami tamtych dni

„ Chcę uczcić razem z Państwem pamięć Józefa Piłsudskiego i żołnierzy polskich którzy w 1920 roku uchronili Polskę i kraje Europy Środkowej przed agresją bolszewicką" – powiedziała podczas uroczystości na Rossie z okazji Święta Wojska Polskiego nowa ambasador Polski na Litwie Urszula Doroszewska.

Antoni Radczenko
Święto Wojska Polskiego na Rossie: Chylimy czoła przed bohaterami tamtych dni

Z okazji 97. rocznicy Bitwy Warszawskiej oraz Święta Wojska Polskiego przedstawiciele polskiego korpusu dyplomatycznego oraz polskiej społeczności na Litwie złożyli kwiaty na płycie Mauzoleum Serca i Matki marszałka Józefa Piłsudskiego i oddali hołd żołnierzom Wojska Polskiego.

„Szanowni Państwo, jestem nowym ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Litewskiej. To dla mnie wielki zaszczyt stać dzisiaj tutaj tu przed mauzoleum Matki i Serca Syna na Rossie. Chcę uczcić razem z Państwem pamięć Józefa Piłsudskiego i żołnierzy polskich którzy w 1920 roku uchronili Polskę i kraje Europy Środkowej przed agresją bolszewicką” – oświadczyła ambasador.

Wójcik: Tu, w Wilnie, święto ma wymiar symboliczny

Święto Wojska Polskiego we współczesnej RP, które zostało wprowadzone jako pamiątka zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, jest obchodzone od 1992 roku. „97 lat temu Polska, która niespełna 2 lata wcześniej odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów, zmuszona została po raz kolejny do walki w obronie niepodległości i do stoczenia bitwy, która zaliczana jest do jednej z 18 bitew decydujących o losach świata. 15 sierpnia 1920 roku ważyły się losy nowo odrodzonego państwa polskiego i losy Europy. W tym właśnie dniu na przedpolach Warszawy Armia Polska stoczyła zwycięską bitwę z bolszewikami i ocaliła niedawno odzyskaną niepodległość kraju. Wojsko Polskie dowodzone przez marszałka Józefa Piłsudskiego dało przykład największej determinacji, poświęcenia i bohaterstwa i zapewniło ojczyźnie niepodległy byt. Jednocześnie dzięki ofiarności naszych przodków Polska stała się przedmurzem cywilizacji chrześcijańskiej powstrzymując marsz armii bolszewickiej i rozprzestrzenianie idei komunizmu na całą Europę” – przypominał zebranym  attaché wojskowy Ambasady RP w Wilnie pułkownik Mirosław Wójcik.

Pułkownik podkreślił, że święto jest obchodzone również poza granicami kraju i łączy „wszystkich polskich żołnierzy i wszystkich Polaków. „Święto obchodzone jest nie tylko w Polsce, ale też w wielu miejscach na świecie gdzie stacjonują polscy żołnierze i gdzie kultywowana jest tradycja chwały oręża polskiego. Tu, w Wilnie, na Rossie przed mauzoleum Matki i Serca Syna – serca marszałka Józefa Piłsudskiego, wodza naczelnego, ojca zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej, święto to ma wymiar szczególny. Jak co roku rocznica Bitwy Warszawskiej przypomina nam żołnierzom, ale także społeczeństwu o tym, co w życiu państw i narodów jest najważniejsze i najcenniejsze. Przypomina o cnotach narodowych, z którymi powinniśmy się utożsamiać i do których dążyć tj.: umiłowanie wolności, suwerenności, honoru i wierności w służbie ojczyzny. Wysiłek zbrojny naszych przodków stanowi nieodłączną część historii naszego narodu. Dlatego w tym dniu chylimy czoła przed bohaterami tamtych dni, pamiętamy o wielu pokoleniach Polaków składających ofiarę krwi w walkach o przetrwanie narodu, o niepodległość i obronę granic Rzeczypospolitej” – powiedział wojskowy.

Pułkownik dodał, że obecnie Polska jest w dużo lepszej sytuacji niż przed 97 laty, ponieważ jest członkiem NATO i Unii Europejskiej. „Dzisiaj Polska jest wolna i bezpieczna i nie ma potrzeby walczyć o nią z bronią w ręku, ale jak mówi zwierzchnik sił zbrojnych pan prezydent Andrzej Duda „wolność nie jest dana raz na zawsze i trzeba się o nią starać aby nie musieć o nią walczyć”. Wojsko polskie zawsze stało i stoi na straży tej wolności. Mamy nowoczesną silną armię. Jesteśmy członkiem najpotężniejszego sojuszu obronnego na świecie-NATO, w ramach którego współpracujemy z naszymi sojusznikami. Częścią tej współpracy jest obecność na Litwie polskich żołnierzy z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego, którzy w ramach misji „Air Policing” przebywają obecnie w Szawlach skąd strzegą nieba nad państwami bałtyckimi. Ale polscy żołnierze służą także na Łotwie, w Rumunii,w Kosowie, w Bośni i Hercegowinie , w Iraku, w Afganistanie i w Kuwejcie wykonując zadania w ramach misji NATO” – oświadczył Wójcik.

Nie mogło nas zabraknąćl

w uroczystości wzięli udział przedstawiciele polskiej społeczności na Litwie: kombatanci, harcerze, działacze społeczni i politycy. Wśród obecnych był m.in. europoseł Waldemar Tomaszewski. Byli też żołnierze z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego z Krzesin, którzy stacjonują teraz w Szawlach.

Kwiaty przy mauzoleum złożyli też przedstawiciele Polskiego Klubu Dyskusyjnego. ,,Nie mogło nas tu dzisiaj zabraknąć. 15 sierpnia to jedna z tych dat, gdy składanie kwiatów na Rossie przy mauzoleum Józefa Piłsudskiego nie budzi sprzeciwu nawet u Litwinów. Jest to bowiem dzień w którym dziękujemy twórcy II Rzeczypospolitej za zwycięską Bitwę Warszawską. Jednej z najważniejszych bitew w historii świata. Bitwa, która ocaliła Polskę i Litwę przed bolszewizmem. Cieszy, że ten fakt jest dostrzegany coraz częściej wśró naszych braci Litwinów” – powiedział zw.lt Aleksander Radczenko.

Przed uroczystością, z rana, hołd Piłsudskiemu oddał znany litewski dziennikarz i antropolog kultury Virginijus Savukynas. „Cud nad Wisłą” był również cudem dla Litwy. Zagrożenie ze strony bolszewików było rzeczywiste i splanowane. Już był przygotowany plan przewrotu, czekano tylko na sygnał. Zamachowców musiała wesprzeć bolszewicka armia i wówczas Litwa stałaby się sowiecką republiką już w 1920 roku. To oznacza, że dzisiaj nie bylibyśmy członkami NATO i Unii Europejskiej. Być może nie byłoby nawet Litwy” – napisał Savukynas.

18. przełomowa bitwa w dziejach świata

Bitwa Warszawska  to – bitwa stoczona w dniach 13–25 sierpnia 1920 w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i przekreśliła plany rozprzestrzenienia rewolucji na Europę Zachodnią. Zdaniem Edgara D’Abernon była to 18. z przełomowych bitew w historii świata, której w swej książce napisał: „Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione… Gdyby bitwa pod Warszawą zakończyła się zwycięstwem bolszewików, nastąpiłby punkt zwrotny w dziejach Europy, nie ulega bowiem wątpliwości, iż z upadkiem Warszawy środkowa Europa stanęłaby otworem dla propagandy komunistycznej i dla sowieckiej inwazji (…). Zadaniem pisarzy politycznych… jest wytłumaczenie europejskiej opinii publicznej, że w roku 1920 Europę zbawiła Polska”.

Natomiast francuski generał Louis Faury w jednym z artykułów w 1928 r. porównał bitwę warszawską do bitwy pod Wiedniem. „ „Przed dwustu laty Polska pod murami Wiednia uratowała świat chrześcijański od niebezpieczeństwa tureckiego; nad Wisłą i nad Niemnem szlachetny ten naród oddał ponownie światu cywilizowanemu usługę, którą nie dość oceniono” – napisał w jednym z artykułów w 1928 roku.

PODCASTY I GALERIE