Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Sto lat straży pożarnej w Ejszyszkach

"Jubileusz stulecia to historia kilku pokoleń mieszkańców naszego rejonu, którzy na dźwięk syreny gotowi są nieść pomoc innym i poświęcać swoje życie" - powiedział mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz na uroczystych obchodach stulecia straży pożarnej w Ejszyszkach. Podczas sobotniej uroczystości odsłonięto i poświęcono tablicę pamiątkową, odbyły się pokazy strażackie i koncert na głównym placu miasteczka.

„Sto lat temu w obecnym rejonie solecznickim powstała pierwsza remiza strażacka. Było to wówczas masowe zjawisko na ziemiach pod zaborami. Ochotnicza straż pożarna spełniała funkcje nie tylko ratownicze. Wpływała też pozytywnie na rozwój życia społecznego i kulturalnego miast, miasteczek i wsi, integrując lokalną społeczność, stając się ważnym ogniwem w podnoszeniu świadomości narodowej i prawdziwą szkołą wychowania patriotycznego w różnych okresach historii” – mówił w swoim przemówieniu mer rejonu Zdzisław Palewicz. Przyznał, że z biegiem czasu historia pierwszej remizy strażackiej w Ejszyszkach powoli popadała w zapomnienie.

„Mimo to jej powstanie świadczy o tym, że to przedwojenne miasteczko dobrze się rozwijało, a dobro i bezpieczeństwo mieszkańców było tu bardzo ważne. Dzisiaj odsłoniliśmy tablicę upamiętniającą stulecie straży pożarnej w Ejszyszkach i w rejonie solecznickim. Tablica ta jest poświęcona wszystkim strażakom, którzy pracowali, pracują i będą pracować dla bezpieczeństwa mieszkańców tego rejonu. Jest to swoisty hołd odwadze i poświęceniu ludzi, którzy są gotowi w każdej chwili śpieszyć z pomocą, bo jak się często mówi – strażak to nie zawód, to sposób na życie” – podkreślił Z. Palewicz.

Jedną z osób, która aktywnie przyczyniła się do upamiętnienia pierwszej remizy w Ejszyszkach jest były wieloletni naczelnik solecznickiej straży pożarnej Józef Osipowicz. Prywatnie pasjonat historii, przez lata gromadził on fakty historyczne, dotyczące historii straży pożarnej w miasteczku. W ustaleniu konkretnej daty i miejsca założenia remizy pomogli mu miejscowi mieszkańcy.

„Jestem już na emeryturze i cieszę się widząc, że moja praca jest kontynuowana. Na nowe stulecie istnienia życzę strażakom jeszcze lepszej pracy, skuteczniejszej pomocy mieszkańcom, a rodzinom zdrowia i wytrzymałości” – mówił podczas święta Józef Osipowicz.

„Powstanie przed stu laty remizy w Ejszyszkach bardzo wspierali miejscowi mieszkańcy, dbający o bezpieczeństwo swego dobytku. Historia świadczy, że oddziały ochotniczej straży pożarnej najczęściej były zakładane, gdy nieszczęście już się wydarzyło” – przypomniał Vitalijus Kapusta, naczelnik straży pożarnej rejonu solecznickiego. Dowódca strażaków przypomniał kilka dat, które w historii miasteczka zapisały się z powodu tragicznych w skutkach pożarów: w 1863 r. pożar nazwany niszczycielem doszczętnie zniszczył fabrykę skór i 19 domów, w 1895 r. spłonęły aż 204 domy oraz zginęło 12 mieszkańców, w 1908 r. spaliły się w miasteczku 63 domy.

„Trudno zważyć lub zmierzyć, na ile strażacy są potrzebni dzisiaj i teraz. Tylko wykonane prace, zrealizowane pomysły, wypowiedziane myśli są sprawdzone i docenione. Obchodźmy dzisiejsze święto godnie, wzniośle i radośnie, żeby nasz dobry nastrój towarzyszył nam jeszcze długo w naszej codziennej pracy. Kochajmy swój zawód i nie traćmy wiary w sens naszej służby” – podsumował V. Kapusta.

Jubileuszowe obchody stały się okazją do podziękowania przyjaciołom i partnerom. Dzięki osobistemu zaangażowaniu pomorskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, starszego brygadiera Andrzeja Roszkowskiego strażacy rejonu solecznickiego otrzymali już dwa wozy strażackie. Pierwszego strażackiego Jelcza podarowała natomiast solecznickim kolegom Ochotnicza Straż Powiatu Ostrołęka na czele z Januszem Głowackim. Z okazji dzisiejszego jubileuszu partnerzy z Polski sprezentowali oddziałowi straży pożarnej w Butrymańcach pompę strażacką. Z kolei Samorząd Rejonu Solecznickiego ufundował solecznickiej straży pożarnej łódź ratowniczą.

Po oficjalnej części nadeszła pora na pokazy strażackie. Widzowie mogli zobaczyć na żywo gaszenie płonącego silnika, gaszenie palących się produktów ropopochodnych oraz program pokazowy szkoły młodocianych strażaków.

Póżnym popołudniem na głównym placu miasteczka rozpoczął się koncert, w którym wystąpiły między innymi orkiestra dęta ze Szkoły Sztuk Pięknych im. S. Moniuszki w Ejszyszkach, zespół „Smile”, grupa estradowa z Ejszyszek, bardowie z Kaliningradu, uczniowie szkoły muzycznej z Białegostoku oraz Andrzej Zujewicz z zespołem.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!