Steponavičius usłyszał zarzuty w sprawie korupcji politycznej

Posłowi na Sejm Gintarasowi Steponavičiusowi zostały przedstawione zrzuty w sprawie korupcji politycznej - potwierdziły w piątek Służba ds. Badań Specjalnych (STT) i sekretariat Ruchu Liberałów.

Steponavičius usłyszał zarzuty w sprawie korupcji politycznej

Fot. BNS/Vidmantas Balkūnas

„Wczoraj Gintaras Steponavičius został przesłuchany jako podejrzany” – powiedziała rzecczniczka STT Renata Endružytė. Wymiar sprawiedliwości na razie nie ujawnia, jakie zarzuty usłyszał polityk.

Przed tygodniem Sejm na wiosek prokuratora generalnego Evaldasa Pašilisa pozbawił Steponavičiusa immunitetu. Pašilis poinformował, że Steponavičius z przedstawicielem koncernu MG Baltic Raimondasem Kurlianskisem rozmawiał na temat nielegalnego finansowania prtii, a głosując za przychylnymi dla koncernu aktami prawnymi zdyskredytował imię posła na Sejm.

Sam polityk odrzuca podejrzenia.

Ruch Liberałów nawołuje Steponavičiusa do złożenia mandatu poselskiego i wystąpienia z partii. W piątek po południu polityk poinformował, że opuszcza partię i frakcję Ruchu Liberałów w Sejmie, nie zrezygnuje jednak z mandatu poselskiego, ponieważ, jak mówi, postawiłoby go to w jednym szeregu z osobami, które są oskarżone o korupcję. „Naprawdę nie zgadzam się z przedstawionymi wobec mnie zarzutami i nie widzę żadnych podstaw, aby twierdzić, że popełniłem błędy”.

Wcześniej z partii został usunięty Šarūnas Gustainis – świadek specjalny w sprawie korupcji politycznej, w której zarzuty o łapówkarstwo usłyszał ówczesny lider liberałów Eligijus Masiulius i wiceprezes MG Baltic Raimondas Kurlianskis. Gustainis zrzekł się tez mandatu radnego stolicy.

PODCASTY I GALERIE