Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

StaraNova: Nowe oblicze folkloru. Koncert podczas finału Radiożerców

„W poniedziałek rano” w rytmach reggae czy „Czerwona róża trojaka” w szalonej, energetycznej aranżacji. To właśnie spojrzenie zespołu StaraNova na muzykę ludową. Występ jedynej formacji na Wileńszczyźnie, grającej po polsku w stylach newfolk i world music, zwieńczy finał Radiożerców. Początek imprezy już w czwartek (23 maja) o 13.30.

„Zamiłowanie do wileńskiego folkloru, który słyszeliśmy od dzieciństwa, a także spotykany czasami folklor innych naródow – to wszystko zainspirowało nas do stworzenia zespołu. Staramy się za pomocą muzyki łączyć przeszłość z teraźniejszością. Chcemy, by ludzie nie zapominali o cudownym, starym Wilnie, ale także poprzez nasze piosenki odczuli, jaki nastrój panuje w tym mieście teraz” – mówią założyciele zespołu, rodzeństwo Paweł i Katarzyna Żemojcin z Niemenczyna.

Zespół powstał w końcu roku 2011, a całkowicie sformował się w styczniu 2012 r. Paweł i Katarzyna od dzieciństwa razem uczęszczali do szkoły muzycznej, później studiowali na jednym roku, na wydziale jazz’u i muzyki estradowej w Kolegium Wileńskim. Muzykę folkową od jakiegoś czasu grali w lokalnych kapelach ludowych Jak mówią, wspólnie stanęli także na drodze prowadzącej ku StaraNova. W krótkim czasie dołączyli pozostali członkowie zespołu. Są to młodzi ludzi pełni życia i nowych pomysłów.

Podstawę repertuaru StaraNova stanowią polskie piosenki ludowe popularne na Wileńszczyźnie. Zespół wykonuje je we własnych, współczesnych aranżacjach.

„Gramy dobrze wszystkim znane piosenki, takie jak: „Na zielonym polu” „Czerwona róża trojaka”, „W poniedziałek rano”, „Na parkanie” również we własnych aranżacjach. Chociaż na Wileńszczyźnie szeroko rozpowszechnione są kapele ludowe, łączące tradycyjny folklor z muzyką estradową i biesiadną, zespołu typu newfolk śpiewającego po polsku jeszcze nie było“ – mówią Katarzyna i Paweł Żemojcinowie.

Ich zdaniem, piosenki ludowe z terenu Wileńszczyzny, w których gwarą wileńską opowiadane są różne historie, są bardzo swoiste. „Odczuwany jest inny pogląd na życie człowieka, na stosunki między ludźmi. Za pomocą słowa wyrażana jest miłość do przyrody, ojczyzny. Melodia niekiedy łączy polskie, białoruskie, litewskie intonacje“ – opowiada Paweł.

O młynarzu i jego córce, o tym, jak chłopiec niszczy panny nadzieje, o dziurce w płocie i co z tego wynikło – można będzie usłyszeć już w czwartek, podczas pełnego emocji i niespodzianek finału Radiożerców w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Skład zespołu:

Katarzyna Szydłowska – wokal
Katarzyna Żemojcin – back wokal
Łukasz Zinkiewicz – gitara elektryczna
Walerij Wołujewicz – akordeon
Arman Isojan – gitara basowa
Paweł Żemojcin – perkusja

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!