Wilno i Wileńszczyzna
Dorota Skoczyk

Spotkanie z uratowanym przed zagładą Żydem ze Święcian, który został księdzem

"Chcę też cieszyć się wspólnie z wami, że dzisiaj w Pałacu Prezydenckim odbyła się ceremonia odznaczenia osób, które ratowały Żydów w czasie wojny. Dzisiaj też ma miejsce niesamowite spotkanie poświęcone jednemu z uratowanych Żydów, który na dodatek został księdzem katolickim. Myślałam że takie historie możemy przeczytać tylko w książkach, a to prawdziwa historia"- na spotkaniu z Rumualdem Jakubem Wekslerem-Waszkinelem powiedziała przewodnicząca Litewskiej Wspólnoty Żydów Faina Kukliansky.

We środę wieczorem w siedzibie Wspólnoty Żydów Litewskich odbyła się dyskusja „Człowiek o twardym karku” poświęcona zachowaniu lokalnej pamięci o zagładzie Żydów oraz o Polakach i Litwinach ratujących ich przed śmiercią. Głównym gościem spotkania był urodzony w Święcianach i cudem uratowany przed zagładą Romuald Jakub Weksler-Waszkinel. Punktem wyjścia debaty była książka „Człowiek o twardym karku”, której autorem jest dziennikarz Polskiego Radia Dariusz Rosiak, a bohaterem Romuald Waszkinel. Autor również wziął udział w dyskusji.

„Kocham Litwę, bo jestem Litwakiem. Pochodzę ze Święcian, z okupowanych wówczas polskich ziem. Jestem bardzo wdzięczny, że mogłem tu przyjechać. Dlaczego ja w ogóle opowiadam swoją historię? Ja nie mam ambicji być jakimś głośnikiem, który nadaje na cały świat. Mówię, bo to jest mój obowiązek, bo chcę, żeby coś się zmieniło, było mniej zakłamania” -podczas spotkania w Wilnie powiedział Weksler-Waszkinel.

Weksler-Waszkinel urodził się w getcie w Starych Święcianach koło Wilna, jako syn Jakuba i Batii Wekslerów. Miał starszego brata Samuela. Kilka dni przed likwidacją getta matka oddała go polskiej rodzinie Piotra i Emilii Waszkinelów. Wówczas wypowiedziała te słowa: „Pani jest chrześcijanką, pani wierzy w Jezusa, więc niech pani w imię tego Żyda, w którego pani wierzy, uratuje moje dziecko. Gdy dorośnie, zostanie księdzem”.

„Nie udawajmy że żadnego zła nie ma, że wszyscy się tak bardzo wzajemnie kochamy. Nieprawda. Chciałbym, żeby tak było. Więc właśnie dlatego opowiadam. To nie jest jakiś głos, który ja chcę przed całym światem wypowiedzieć. Jest to obowiązek wobec mojego ojca, Jakuba Wekslera, wobec mojej mamy, Batii Weksler, z domu Wojszkuńska, a Wojszkuny są niedaleko stąd, w tej chwili już na terytorium Białorusi, obowiązek wobec mojego brata Samuela. Mój obowiązek wobec braci Żydów, wobec pomordowanych. Dlatego właśnie mówię”- mówi Weksler-Waszkinel.

O tym, że jest Żydem, uratowanym przez polską rodzinę, Weksler dowiedział się w wieku 35 lat. Na początku nawet nie znał swojego żydowskiego nazwiska. „Moja mama mówiła: usłyszałam to nazwisko, ale nie chciałam go zapamiętać. To ty byłeś ważny, ciebie ratowałam, a nie nazwisko, ja się po prostu bałam- bohaterka, a mówi że się bała”- opowiedział Weksler- Waszkinel.

„Tyle razy spotykałem się z nienawiścią do Żydów, że nieraz wracałem do domu, padałem na łóżko i płakałem. Po co żyję skoro jest tyle nienawiści? Nienawiści ze strony innych wykładowców, profesorów, nawet moich własnych studentów. To był ten czas czternastu lat, kiedy ja szukałem swojego nazwiska”- opowiada Weksler-Waszkinel.

W 1992 poznał nazwisko i imiona biologicznych rodziców. Kilka lat później Piotr i Emilia Waszkinelowie, polska rodzina która zaopiekowała się Wekslerem, zostali pośmiertnie odznaczeni medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

“Gdzieś nawet zapisałem, że czytając książkę o Panu Weksnelu, już na 59 stronie płakałem. Ta historia bardzo mnie wzruszyła. Jest to wielka narracja i wiem też, że opowiadać o sobie nie jest tak łatwo, a tym bardziej mówić tak otwarcie i szczerze, pokazać swoje słabości. Na wyrazy podziwu zasługuje również autor książki, Dariusz Rosiak, który tak bogaty materiał potrafił zaprezentować w postaci genialnej książki”- powiedział Vytautas Toveikis, który moderował rozmowę. Toleikis jest znanym wileńskim pedagogiem, bibliofilem, propagatorem wielokulturowości Litwy, specjalizujący się w problematyce mniejszości, a zwłaszcza w tematyce żydowskiej.

Dyskusję poprzedziła emisja filmu dokumentalnego „…wpisany w Gwiazdę Dawida – Krzyż” w reżyserii Grzegorza Linkowskiego, w którym Romuald Waszkinel opowiada o swoim dramatycznym losie oraz zwierza się z rozterek i przemyśleń, które doprowadziły go do spokoju wewnętrznego i poczucia pewności.

„Dla mniej jego historia niesie też ze sobą pewne tematy, które wykraczają bardzo silnie poza doświadczenie jednostki. To są tematy, które dla Polaków są kluczowe do tego, żeby zrozumieć, kim jesteśmy. Moim zdaniem Polacy dopiero teraz zaczynają to „przerabiać”. Jest to stosunek Polaków do Żydów przed wojną, po wojnie, teraz, temat judaizmu i chrześcijaństwa, antyjudaizmu w chrześcijaństwie, stosunek księży do judaizmu. To są rzeczy, które przez bardzo długi czas, do roku 80-ego w ogóle nie były poruszane. Konfrontowanie się z rzeczywistością często jest bolesne, ale przez to właśnie stajemy się bogatsi”- powiedział autor książki „Człowiek o twardym karku” Dariusz Rosiak.

„Nie jestem od tego, żeby oceniać czy Litwini powinni się zająć tym tematem, ale mi się wydaje że powinni. Jak się nie zajmiecie, to będziecie ubożsi”- powiedział Dariusz Rosiak.

„Kiedy mówimy o tych niedobrych ludziach, czy antysemitach, trzeba jednocześnie mówić o dobrych, przywoływać tych pięknych, sprawiedliwych. Jedna z pierwszych to Irena Sendlerowa. Chcę wymienić też profesora Bartoszewskiego, profesora Zgorzelskiego, który ukończył uniwersytet Wileński, a także panią Irenę Sławińską, która również ukończyka Uniwersytet Wileński. To byli wielcy moi przyjaciele”- opowiada Weksler-Waszkinel.

„Przyjechałem tutaj na paszporcie izraelskim. Wyjeżdżając z Polski nie miałem myśli że tam już nie wrócę, i bardzoczęsto wracam. A najlepsza Polska jest we mnie i jej nikomu nie oddam. Jednym językiem, którym najlepiej władam jest polski, ja śniąc mówię po polsku. W Izraelu czuję się dobrze. Jest to kraj wielu religii. I wszyscy się kłócimy. Niektórzy kochają się nawzajem bardziej, a kłócą się mniej”-opowiada Weksler-Waszkinel.

„Jestem zupełnie nową osobą na Litwie. Cieszę się ze współpracy z Litewską Wspólnotą Żydów i dzisiejszego spotkania: już od dawna chciałam poznać Pana Wekslera. Czytając o Panu, i to jest nadzwyczajne, że to właśnie w Wilnie udało się spotkać”- podczas spotkania zwróciła się Ambasador RP Urszula Doroszewska.

Romuald Jakub Weksler-Waszkinel urodził się w 1943 roku w getcie w Święcianach w żydowskiej rodzinie Wekslerów. Cała jego rodzina zginęła w Holokauście. Cudem uratowane przed śmiercią dziecko zostało wychowane w katolickiej rodzinie Waszkinelów, która po wojnie wyjechała do Pasłęku pod Elblągiem. Wychowany w wierze katolickiej, w 1966 roku Romuald otrzymał święcenia kapłańskie, a od 1971 roku aż do przejścia na emeryturę był wykładowcą filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Dopiero w 1978 roku dowiedział się o swym żydowskim pochodzeniu. Świadom podwójnej tożsamości narodowej i wyznaniowej jest aktywnym uczestnikiem dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Mieszka w Tel Awiwie, pracuje w Instytucie Yad Vashem.

Dariusz Rosiak, ur. w 1962 roku, jest zasłużonym dziennikarzem radiowym i prasowym, cenionym reportażystą, autorem wielu publikacji książkowych. Pracował w redakcjach krajowych i zagranicznych, m.in. we francuskim RFI i brytyjskim BBC. Obecnie prowadzi audycje o tematyce międzynarodowej w programach Drugim i Trzecim Polskiego Radia. Za książkę „Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan” otrzymał nagrodę im. Beaty Pawlak i był nominowany do Nagrody Literackiej „Nike”, zaś za reportaż o Kurdach został wyróżniony nagrodą PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Dyskusja w Wilnie została zorganizowana z inicjatywy Instytutu Polskiego w Wilnie, we współpracy ze Wspólnotą Żydów Litewskich, Fundacją Dobrej Woli oraz wydawnictwem „Czarne”.

Tagi:

srtfondas

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!