Spotkanie wiceministrów oświaty Polski i Litwy: Deklaracja dała dobrą podstawę do prowadzenia rozmów

„W Polsce i na Litwie jesteśmy w różnej sytuacji prawnej. Na terenie RP obowiązuje i ustawa o systemie oświaty, która gwarantuje nauczanie mniejszościom narodowym, została również uchwalona ustawa o mniejszościach narodowych i istnieją poszczególne przepisy, regulujące sposób korzystania z tych praw. Tu, w naszych rozmowach podstawą jest właśnie deklaracja, którą podpisaliśmy w listopadzie 2019 r.” – zauważył, odpowiadając na pytanie zw.lt dotyczące odbywającego się w Wilnie spotkania, wiceszef MEN Maciej Kopeć.

Ilona Lewandowska
Spotkanie wiceministrów oświaty Polski i Litwy: Deklaracja dała dobrą podstawę do prowadzenia rozmów

Fot. Joanna Bożerodska

Wiceminister Edukacji Narodowej Maciej Kopeć przebywa z dwudniową wizytą na Litwie, której celem jest omówienie spraw związanych z oświatą polskiej mniejszości w świetle deklaracji podpisanej w listopadzie ub.r. w Warszawie przez ministrów edukacji Polski i Litwy.

„W czasie dzisiejszego spotkania omówiliśmy poszczególne punkty deklaracji i rozmawialiśmy o tym, jak je zaplanować szczegółowo. Rozmawialiśmy również o terminach, w jakich deklaracja może być zrealizowana” – powiedziała wiceminister Jolanta Urbanowicz.

Jak zauważyła przedstawicielka resortu oświaty na Litwie, jednym z ważnych problemów podjętych podczas spotkania była kwestia nauczania języka ojczystego. Rozmowy dotyczyły zarówno nauczania, jak też i oceniania, podjęty został również temat podnoszenia kompetencji nauczycieli” – wyjaśniła wiceminister.

Jolanta Urbanowicz/Fot. Joanna Bożerodska

„Z naszej strony padła propozycja organizacji corocznej konferencji, poświęconej pytaniom dotyczącym oświaty mniejszości narodowych” – poinformowała Urbanowicz.

Matura z języka polskiego

Jednym z najbardziej istotnych tematów, jakie podjęto w ramach rozmów była kwestia matury z języka polskiego. Obecnie uczniowie polskich szkół na Litwie są zobowiązani do jej zdawania jedynie ze względu na decyzję szkół. Egzamin nie daje im żadnych dodatkowych punktów na studia, co nieuchronnie wiąże się zarówno ze spadkiem motywacji do nauki jak i znaczenia samego języka.

Wiceminister Urbanowicz zauważyła, że kwestia matury z języka ojczystego została uwzględniona w ubiegłorocznej deklaracji, była również przedmiotem szczegółowych rozmów. Niestety, na razie nie można dokładnie powiedzieć, kiedy uczniowie polskich szkół na Litwie będą mogli zdawać język polski jako egzamin państwowy.

„To kwestia odnowy programów nauczania. Jeśli w tym roku podjęta zostanie decyzja, zostaną odnowione programy, zmiany w egzaminie mogły by nastąpić najwcześniej po ok. 2-3 latach” – wyjaśniła przedstawicielka resortu oświaty.

Polska i Litwa mają zupełnie inne regulacje prawne

Maciej Kopeć zauważył, że deklaracja podpisana przez stronę polską i litewską stanowi dobrą podstawę do dalszych rozmów i rozwiązywania problemów mniejszości polskiej na Litwie i postulatów wysuwanych przez mniejszość litewską w Polsce. „Mówiliśmy o egzaminie maturalnym z języka polskiego, jego roli, nauczaniu i podręcznikach. Pojawił się również wątek nauczania języka litewskiego. Były to bardzo szczegółowe, długie rozmowy i w trakcie tych rozmów zależało nam na precyzyjnym wyjaśnieniu, jak obie strony rozumieją poszczególne stwierdzenia, a także na tym, jakie istnieją możliwości wprowadzenia ich w obu krajach uwzględniając konkretne warunki legislacyjne” – wyjaśnił przedstawiciel Polski.

Maciej Kopeć/ Fot. Joanna Bożerodska

Szczegółowo różnice między sytuacją polskich uczniów na Litwie i Litewskich w Polsce wiceminister wyjaśnił w rozmowie z zw.lt.

„Pierwsza różnica polega na tym, że Polacy na Litwie, rozpoczynając naukę, często nie mają dostateczniej znajomości języka litewskiego. Rozmawialiśmy o tym, że Polacy na Litwie chcą dobrze znać litewski, ale również o zmianach, jakie zaszły w litewskim prawie. Podjęliśmy również kwestię metodyki nauczania. W Polsce nie mamy tego problemu, dzieci z litewskich rodzin, idąc do szkoły świetnie znają polski, ale również system edukacji gwarantuje wzmocnienie nauczania języka polskiego dla uczniów, którzy tego języka nie znają wystarczająco, jak Polaków przybywających z zagranicy czy cudzoziemców. W kwestii nauczania mniejszości polskie regulacje prawne przewidują szereg możliwości. Jest możliwość nauczania języka ojczystego jako dodatkowego, jest możliwość nauczania w dwóch językach, która dotyczy czterech przedmiotów, nauki pozostałych przedmiotów w języku mniejszości i przystąpienia do egzaminów w języku mniejszości” – zauważył Kopeć.

„Przedstawiciele mniejszości litewskiej korzystają z możliwości zdawania matury po litewsku, przygotowywane są dla nich arkusze egzaminacyjne. W praktyce oznacza to, że zdarza się, że maturzysta składa egzamin maturalny z biologii, chemii, czy nawet matematyki w języku litewskim” – wyjaśnił wiceminister.

Deklaracja, która może przetrwać zmianę rządów

 „Deklarację w sprawie oświaty polskiej mniejszości narodowej w Republice Litewskiej i litewskiej mniejszości narodowej w Rzeczypospolitej Polskiej” podpisali w listopadzie ub.r. w Warszawie minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski i minister oświaty, nauki i sportu Republiki Litewskiej Algirdas Monkevičius. Dokument wpisuje się niewątpliwie w całość, tak często podkreślanego polsko-litewskiego ocieplenia. Czy jednak jesienne wybory parlamentarne i ewentualne zmiany w obozie rządzącym na Litwie nie przyniosą ochłodzenia w kwestiach związanych z oświatą?

„Deklaracja zakłada spotkania międzynarodowe. Dziś stworzyliśmy detaliczny plan działań, ustaliliśmy również, że będziemy spotykać się i rozmawiać o tych problemach cyklicznie. Mamy nadzieję, że spowoduje to, że resorty oświaty Litwy i Polski będą musiały się ze sobą spotykać i rozmawiać. Myślę, że niezależnie od wyników jesiennych wyborów, Polsko-litewska współpraca w dziedzinie oświaty ma szanse na kontynuację” – powiedziała zw.lt Barbara Stankiewicz, doradca ministra oświaty, nauki i sportu RL.

Fot. Joanna Bożerodska

PODCASTY I GALERIE