Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Spektakl „Mam biało-czerwone serce” i wystawa „Miasto. Sto razy Folk”: Chcieliśmy pokazać wspaniały, magiczny świat

W Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbyli się koncert Dziecięco-Młodzieżowego Zespołu Tańca „Sto uśmiechów” pt. „Mam biało-czerwone serce" oraz wernisaż wystawy portretowej „Miasto. Sto razy Folk” Bartosza Frątczaka.

W spektaklu zostały pokazane najważniejsze wydarzenia z dziejów Polski w ciągu ostatnich stu lat. Tancerze zaprezentowali najpiękniejsze polskie tańce, patriotyczne pieśni, przeniosząc widza w świat historii polskiego folkloru.

W koncercie gościnnie wziął udział raper Przemysław Majewski, który wykonał piosenki patriotyczne w nowej, rapowej aranżacji.

Kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Wilnie Marcin Zieniewicz podkreślił, że wynik współpracy Frątczaka i zespołu jest naprawdę piękny i okazały. „Jest to nie tylko promocja zespołu, ale też polskości i polskiego folkloru. Z taką wizytówką nie wstyd wyjść do różnych środowisk na Litwie – nie tylko tych polskich. Można tę wystawę pokazać w Polsce, jak również we wszelkich innych środowiskach. Produkt końcowy jest piękny, a zdjęcia – bardzo artystyczne” – ocenia konsul.

Bartosz Frątczak w trakcie otwarcia wystawy powiedział, że jego zadaniem było stworzenie unikalnych obiektów artystycznych.

Fot. Joanna Bożerodska

„Danuta Grydź, kierownik zespołu, przyszła do mnie i powiedziała, że chciałaby, abym zrobił zdjęcia tego zespołu. To miały być zdjęcia, których nigdzie indziej nie ma” – mówi Frątczak.

Jak przyznaje, było to dla niego bardzo nobilitujące, ale też zobowiązujące.

„Jednocześnie było to super wyzwanie, a ja bardzo je lubię. Do niego podszedłem z całym sercem. Naprawdę bardzo mocno zaangażowałem się w ten projekt. Przez te kilka miesięcy, w trakcie których pracowaliśmy z panią Grydź, zastanawialiśmy się, gdzie będziemy te zdjęcia wykonywać. Wszystko, co widzimy w tych ciemnościach, czerni i w światłach, było dla nas ważne” – podkreślił artysta.

Fot. Joanna Bożerodska

„Pani Danuta chciała, aby szczególnie zostały wyeksponowane stroje. Każdy ich odcinek, to, jak one są ułożone, wygląda tak, jak musiało. Staraliśmy się, aby wszystko było prawdziwe. Bardzo zależało nam na tym, aby ta wystawa nie była tylko dla zespołu. Chcieliśmy pokazać wspaniały, magiczny świat, który jest przez młodych kultywowany” – opowiada fotograf.

Danuta Grydź, kierowniczka zespołu „Sto uśmiechów”, stwierdziła, że w ten sposób można nie tylko promować folklor, ale również budować szacunek słuchacza do folkloru. „Mogliśmy udowodnić, że sztuka ludowa ma miejsce we wspóczesnym świecie. Jest ona wartością dnia dzisiejszego” – uważa Grydź.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!