Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Sokołowska: Zależy nam na kształceniu polskiej inteligencji

"Kontynuujemy pracę i nic się nie zmienia, również w rozumieniu naszego powołania, naszej misji - zależy nam na tym, żeby kształcić i powielać szeregi polskiej inteligencji humanistycznej" - powiedziała dr Henryka Sokołowska, kierownik Centrum Języka i Kultury Polskiej na Akademii Oświaty Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie w programie "Dzień na dwa głosy" Radia Znad Wilii.

W ubiegłym tygodniu odbyło się uroczyste otwarcie centrum, praca polonistyki odbywa się jednak nieprzerwanie mimo wielu zawirowań formalnych.

„Od września ubiegłego roku jesteśmy w składzie Uniwersytetu Witolda Wielkiego, który ma swoją siedzibę w Kownie, ale ma też filię w Wilnie. Jest to Akademia Oświaty, która powstała na bazie byłego Litewskiego Uniwersytetu Edukologicznego. Studenci filologii polskiej kontynuują swoje studia i myślę, że dla studentów nic się nie zmieniło. Obawiam się tylko, żeby ci, którzy wybierają się do nas na studia, nie zostali wprowadzeni w błąd tym, że nie ma już naboru na filologię polską. Nie ma naboru na kierunek o tej nazwie. W ramach Uniwersytetu Witolda Wielkiego nasz kierunek nazywa się „Pedagogika języka polskiego i literatury polskiej” – wytłumaczyła dr Sokołowska.

W ramach Uniwersytetu Witolda Wielkiego wszystkie studia, w tym polonistyczne, będą miały wzmocnione nauczanie języka angielskiego. Zostanie także wypełniona istniejąca od pewnego czasu luka – pojawi się program nauczanie klas początkowych z dodatkowym językiem polskim. Nauczyciele klas początkowych dla szkół polskich nie byli kształceni od blisko 20 lat.

Ogółem w Wilnie będzie odbywał się nabór na pięć kierunków studiów: pedagogika języka polskiego i literatury polskiej z możliwością wyboru modułu języka angielskiego lub litewskiego (co zapewnia dodatkową specjalność); oraz studia w języku litewskim z dodatkowym modułem polonistycznym: lituanistyka, anglistyka, a także pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna. Nabór na studia w centralnym systemie LAMA BPO rozpoczął się 1 czerwca.

„Oferta, która w tej chwili przebrzmiała, jest początkiem drogi przygotowywania nauczycieli dla szkół polskich z dodatkową specjalnością, które zostało wstrzymane wiele lat temu” – uważa Henryka Sokołowska. Obecnie szkoły polskie odczuwają brak nie tylko nauczycieli klas początkowych, lecz także chemii, fizyki i innych przedmiotów.

Fot. Roman Niedźwiecki

„Oczywiście, że można się zagubić w bardzo bogatej ofercie studiów w Polsce, za granicą, studiów na Litwie. Wydaje mi się jednak, że te studia, które my proponujemy, oferują możliwości. To przede wszystkim zdobywanie umiejętności i kompetencji w kilku różnych językach – polskim, angielskim, litewskim. Poza tym są to studia uzupełnione kształceniem kompetencji pracy w zespole, pracy z innym człowiekiem – jest cały blok pedagogiczny oparty na psychologii. Człowiek, który jest przygotowany do pracy w szkole, jest przygotowany także do wielu innych zawodów”.

Dr Henryka Sokołowska podkreśla jednak, że większość studentów studiów polonistycznych przekonuje się do zawodu nauczyciela, odkrywa w kontakcie z dziećmi, z młodzieżą, coś ciekawego dla siebie.

„Zależy nam na tym, żeby szkoła polska była dobra, żeby się legitymowała wysokim poziomem, żeby uczniowie chętnie chodzili do szkoły i mieli dobre wyniki, żeby później dobrze sobie radzili w życiu. Jest to wielki trud szkół, nauczycieli, których trzeba wspierać, którym trzeba pomagać. Tutaj w pewnym sensie widzimy też swoją misję. Staramy się wchodzić w bardzo bliski i ścisły kontakt z różnymi instytucjami oświatowymi. Przyjaźnimy się z nauczycielami klas początkowych, z polonistami, staramy się wspierać ich merytorycznie, metodycznie. Staramy się też, aby badania naukowe naszych wykładowców też służyły szkole” – powiedziała kierownik Centrum Języka i Kultury Polskiej.

Dr Sokołowska przyznała, że jeszcze jednym problemem jest poziom polszczyzny w szkołach.

„Dobrze, że widzimy to, że coraz więcej ludzi zwraca na to uwagę. Często wina przekładana jest na nauczycieli polonistów: „to czego was tam uczą na tych lekcjach języka polskiego?!”. Mam nadzieję, że cała społeczność szkolna, nauczyciele innych przedmiotów, będą dbać o to, żeby tę polszczyznę dawać uczniom w jak najlepszej odmianie i świecić przykładem. To nie jest praca na jeden rok, ale ku temu powinno iść – żeby wzrósł prestiż polszczyzny jako języka narodowego. Język kraju z bogatą kulturą, dziedzictwem historycznym jest interesujący, tylko trzeba to uczniom przybliżyć, przekonać do tego, ale też być dobrym przykładem. Język uczniów naśladuje język dorosłych” – zauważyła polonista.

W wywiadzie z dr Henryką Sokołowską – także o prestiżu zawodu nauczyciela i pracy nad podręcznikami dla polskich szkół.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!